reklama

Sierpniowe mamy 2015

A ja sobie dopiero wstałam bo taka jjakaś dziwna od kilku dni jestem przez te upały. Niby dzisiaj chłodniej, ale duszno. Chodzą za mną owoce, ale nie chcę mi się nigdzie po nie pojechać. A ja staram się nie myśleć o porodzie, bo to moje pierwsze dziecko. Damy radę i tyle!;) teraz musiałam wejść do zimnej wody, bo nie idzie wytrzymać w domu. Ja rodzic będę w Bielańskim też kilka lat temu odnowili i podobno nie jest źle. Muszę dokończyć jeszcze sprzątac. Z m się póki co rozstalismy, zobaczymy co będzie dalej. Może jestem czepliwa, ale w tym momencie powinien mnie i dziecko stawiać na miejscu, a nie osoby, które jak coś potrzebuja, to dzwonią, a jak on czegoś potrzebuje, to potrafią przez 2 tyg nie odbierać telefonu mimo że to rodzina. Śmieszy mnie to normalnie. Mały się wierci, musi być jakoś niżej, bo w innych miejscach czuję jego ruchy;) najgorzej jak bo biodrach dostaje. A wy macie już wszystko gotowe?;)
 
reklama
Blerka- tak, bo kiedy jest mi najbardziej potrzebny stawia mnie na dalszym planie. A ja już stałam się obojętna, nawet mnie to nie dziwi. Mam tylko żal, ale nic poza tym. Niedługo mały się urodzi mama będzie ze mną przez 2-3 tygodnie i to na nim muszę i będę musiała się skupić. A pozniej, pozniej, zobaczymy...
 
reklama
Na zamkniętym pisać swój numer kontaktowy zapominalskie! Ale
Juz!
NOW!

Sann..... Jak będziesz mogła napisz coś więcej.
Gratuluje kochana nasza!!
Mam nadzieje, ze zdrowi oboje jesteście!!!!!! [emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry