reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Dziś przyjechałam rano do szpitala bo ból brzucha nie mijał, polezalam troszkę zrobili mi badanie okazało się że rozwarcie na 2cm.
Gdy poszłam do ubikacji zauważyłam trochę krwi... Chwilę potem byłam już na stole... Cc
Teraz leżę i czekam aż mnie przywioza i wkoncu zobaczę maleństwo :-) :-* czuje się bardzo dobrze nic nie bolało
 
Blerka- tak, bo kiedy jest mi najbardziej potrzebny stawia mnie na dalszym planie. A ja już stałam się obojętna, nawet mnie to nie dziwi. Mam tylko żal, ale nic poza tym. Niedługo mały się urodzi mama będzie ze mną przez 2-3 tygodnie i to na nim muszę i będę musiała się skupić. A pozniej, pozniej, zobaczymy...

Ty i synek jesteście najważniejsi. Pamiętaj o tym.

Napisz na zamkniętym jeśli możemy
Zrobić cokolwiek, by pomoc. [emoji173]️
 
Sann [emoji7][emoji7][emoji7][emoji7][emoji7][emoji7]
Rozmemlalam sie no!
Wszystko z synkiem dobrze?

Idę drogie panie dopisać do listy jakże zacny numer dwa [emoji7]
 
Dziękuję, jak coś to na pewno będę pisała;) póki co chyba jeszcze na tyle do mnie nie dotarło. ;)
A jakie Sann miała objawy, bo nie mogę znaleźć, a może któraś pamięta;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry