Magdys idz sie pooz i jak masz kogo poprosic, to niech Tobie to rozmasuje moze lekko, zeby tez nic nie zrobil.
Ancikowa no niestety nie ma reguly hihi. Tak, ale jakies tydzien temu tez mnie kilka dni czyscilo i nic, wiec staram sie tym nie sugerowac, aczkolwiek jak gadalam z mama, to ona jedyny raz wymiotowala przed porodem. Takiej to pozazdroscic, ja na poczatku, to myślałam, ze zamieszkam w lazience rano i wieczorem.
A teraz juz 36 tydzien ojej
Lunera szkoda malego
A nie moga sie jakos spotkac, czy nie masz jak zadzwonic do jego mamy albo jakiegos kontaktu? Frajde by to im zrobilo 
Ancikowa no niestety nie ma reguly hihi. Tak, ale jakies tydzien temu tez mnie kilka dni czyscilo i nic, wiec staram sie tym nie sugerowac, aczkolwiek jak gadalam z mama, to ona jedyny raz wymiotowala przed porodem. Takiej to pozazdroscic, ja na poczatku, to myślałam, ze zamieszkam w lazience rano i wieczorem.
A teraz juz 36 tydzien ojej Lunera szkoda malego