Pupui hahahahahahah ale twoj m ma focha czy goście??
Cinamona, ona jeszcze mała, spokojnie.
Zuzzi, z tym odlotem to umarłam Hahahahahaha
Uzależnienie od ekstremów od zarodka hahah
Lucere, moi płynnie gadają po angielsku(język nr1) polsku (2) arabsku (3) i w szkole francuski.
Przyswajają je w moment, inna sprawa jest czy chce im sie gadać, bo miedzy sobą mieszają polski z angielskim.
Z kolegami Polakami tylko polski.
A jak jest jakiś trudny temat, rozmawiamy po angielsku, zeby była pewność, ze wszystko zrozumieją.
Często bywa: mamusia! Możemy kupić watermelon because It's ciepło.

i ono totalnie nie rejestrują, ze dwa języki zmieszali.
A jak lecimy do polski, w samolocie albo angielski albo mix, a jak tylko samolot dotknie kołami polskiej ziemi, ' tasaaaak! Polska!!!! Juz jestescmy' haha