reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Pupui ze goscie wojne robia ? To wywal ich za drzwi ! Napewno sa jakies b&b.. eh ludziom to sie w dupach przewraca !
Pupui a to Twoj ma focha.. ojej biedny :p niech kupi pierogi mrozone hehe..albo pizze :p
 
Papui super. Mi by się nie chciało tylko bym kupiła [emoji15]
Dziewczyny super, że Wasze dzieci mówią po polsku. Wg mnie to bardzo ważne, bo wiem jak to wygląda jeśli dziecko nie zna polskiego. Mój wujek wyjechał do UK ze 30 lat temu i teraz ma 20 letniego syna, który jak przyjeżdża do Polski do babci to siedzi i gra w gry bo nie umie po polsku. Wyobrażacie sobie cierpienie takiej babci? Ma wnuka, ale tak naprawdę go nie zna... [emoji19]
Ja właśnie odebrałam obrączki po czyszczeniu i niestety mój palec się zbuntował... ImageUploadedByForum BabyBoom1437574992.928867.jpg
Kupiłam herbatę z liści malin. Były ostatnie dwa pudełka [emoji16] Zaczynam pić dziś wieczorem po szkole rodzenia [emoji4] Za kilka dni kończę 37tc więc najwyższa pora.
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1437574992.928867.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1437574992.928867.jpg
    21,2 KB · Wyświetleń: 67
Pupui hahahahahahah ale twoj m ma focha czy goście??

Cinamona, ona jeszcze mała, spokojnie.


Zuzzi, z tym odlotem to umarłam Hahahahahaha
Uzależnienie od ekstremów od zarodka hahah


Lucere, moi płynnie gadają po angielsku(język nr1) polsku (2) arabsku (3) i w szkole francuski.
Przyswajają je w moment, inna sprawa jest czy chce im sie gadać, bo miedzy sobą mieszają polski z angielskim.
Z kolegami Polakami tylko polski.

A jak jest jakiś trudny temat, rozmawiamy po angielsku, zeby była pewność, ze wszystko zrozumieją.

Często bywa: mamusia! Możemy kupić watermelon because It's ciepło. ;) i ono totalnie nie rejestrują, ze dwa języki zmieszali.
A jak lecimy do polski, w samolocie albo angielski albo mix, a jak tylko samolot dotknie kołami polskiej ziemi, ' tasaaaak! Polska!!!! Juz jestescmy' haha
 
Zuzzi, rzeczywiscie opuchlizna

Ja jestem szczęściara, bo nie mam wogole opuchlizny od czasu powrotu z polski (no
Chyba, ze psiochA i żylaki ;) ) może usta troszkę papusne sa.
 
reklama
Joche też musze pochwalić za języki, powiem Wam, że warto uczyć od małego. NAsze na obczyźnie są staty niestety zmuszone ale i w PL warto się zastanowić. JA zastanawaim się czy nei zapisze go jeszcze na hiszpanski np, lub niemiecki.
W przedszkolu raz w tygodniu maja właśnie hiszpanski i jocha umie juz do 10 liczyć tak z pamieci i powtarza wszsystko, Jak pytalam to pani mowiła że jest najaktywniejszym dzieckiem i najlepiej powtarza, czyli ma pewnie łatwość do nauki. Jeśli chodzi o niemiecki to A mógłby go uczyć bo on biegle gada i pisze, ale nie sadze zeby mu sie chciało...

Pojechali na spacer i w domu nastał spokuj. Biednego Josie też zabrali bo [płacze jak jadą sami...

Oj zuzzi, palec zbuntoał się jak nic, lepiej nie igraj bo obrączka do cięcia będzie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry