Hej babeczki :-) widzę że nocne rozmowy powróciły

i dobrze rano jest co czytać
Jezu jaki miałam sen..śniło mi się że moja mama powiedziała że była u wróżki i ta pokazała jej jak wróżyć z brzucha kiedy dziecko przyjdzie na świat..No więc mama dotyka mojego brzucha i mówi że na końcu lutego..:-

-( zonk..i mam juz stresa od rana...jak ja nie nawidze takich snow!
Annej dawaj fotkę na zamknięty ;-)
Akuku ty jak zawsze wszystko na ostatnią chwilę a i tak piękne cuda majstrujesz
Fiołeczka jak tam?? o której wraca szanowny pan???
Loveboiled może spróbuj mu inhalacje zrobić rano, u nas pomogły
Natka nieraz zdarza im się pomysleć


choc rzadko..


nie no mój nieraz mnie tak wkurza że serio zastanawiam się czy taki organ jak móżg u niego istnieje, a za chwilę on do mnie a ty się złościsz, a za co... ja nic nie zrobiłem
Co do wyprawki raczej się nie angarzuje i dobrze.. wolę sama wybierać :-) ale jak się spytam to wyrazi swoją opinie, która zazwyczaj jest sprzeczna z moją, więc i tak robię po swojemu..Sam nigdy nic nie kupił przed narodzinami dziecka..teraz za to ją rozpieszcza. Zawsze jakieś słodycze, kolorowanki, no bo jak to wrócić ze sklepu i nic małej nie kupić
I potwierdzam najlepsze na kłótnie jest milczenie