reklama

Sierpniowe mamy 2015

Lucalew tort ? Haha jakie torty... jutro zasiade wieczorem i bede cos robic :) mam na sobote do zrobienia..
Zeby Emilowi ida a u mnie stoja..nie bola ;)

Ale sie najadlam popcornu - large sama caly zjadlam.. hahaha
A w domu jeszcze rosol mniam haha ;) (zostalo z obiadu )


Zaraz zmykam spac.. teraz na wspolnej ogladam haha
 
reklama
Ja pewno tez szybko nie zasne. Popcorn wlasnie zjadlam taki robiony samemu z garnka :-) Jakas taka zachciewajka hheehehe

Loveboiled zdrowka dla synka zycze.
 
Meza chyba chwycily wyrzuty sumienia bo jak sie polozylam obok niego z laptopem to chwcil mnie za reke chwile poglaskal i tak zasnal :-) takze moze cos tak pod kopulka ogarnial przed snem :P

Akuku - ja i tak czekam na najwiekszy hejt, ktory jest przede mna bo... zamierzam od samego poczatku karmic tylko MM. Moze kilka razy piersia a pozniej koniec i na MM. Taka moja decyzja nad ktora myslalam od dawna i tak tez zrobie. Czekam momentu jak tesciowa sie dowie:-D Dobrze, ze tu akurat mnie Mąż wspiera i mama w tej decyzji (heh, ona akurat dwie dorodne corki wykarmila na MM :cool:).

Nie ukrywiam, ze MM uwazam za udogodnienie 21 wieku tak samo jak pieluszki typu happy czy pampers z czego zamierzam skorzystac.

Nie linczujcie! :-)
 
Fioleczka co do facetów to cisza na nich dobrze działa, a jak sa uparci to cisza z obu stron chwile potrwa, ale wkoncu wymiękają i dochodzi do "konfrontacji" :)
Mój m np ma tak ze jest taki kochany i dba o mnie i stara sie, ale zdarza mu sie i mnie zrypac (czasem niepotrzebnie moim zdaniem) itp.. Ogólnie on jakoś nie czuje tej ciąży (może za wcześnie?!), bo na mam straszna budze hormonów i cokolwiek on powie ze cos zrobiłam "niby" złe lub nie tak jak mialobyc, lub cos tam to jest kłótnia i ja płacze i wogole jakiś sajgon.. Oboje mamy mocne charaktery, ale non stop płakać to Hm przesada ?!:) strasznie uczuciowa sie zrobiłam.. I on nie pojmuje ze mam tak przez ciąże, albo ze jestem bardziej zmęczona nawet jak nic nie robię, albo ze plecy mnie bolą, albo brzuch albo cos.. On nie czai ze kobiety w ciąży "tak maja".. Nie umiem mu przetłumaczyć.. Także stara sie ale chyba za mało ostatnio.. Ah faceci..

Natka co do teściowych... Moja jest szczególnie jak ja to nazywam "wyszczekana".. S wydawało mi sie ze moja matka ma gadane, jest wścibska i zbyt dobitnie wyraża własne zdanie i poglądy.. Tak myślałam dopóki nie poznałam teściowej.. Sa "ludzie" i "ludzie"...
 
Hej babeczki :-) widzę że nocne rozmowy powróciły :tak: i dobrze rano jest co czytać

Jezu jaki miałam sen..śniło mi się że moja mama powiedziała że była u wróżki i ta pokazała jej jak wróżyć z brzucha kiedy dziecko przyjdzie na świat..No więc mama dotyka mojego brzucha i mówi że na końcu lutego..:-(:-( zonk..i mam juz stresa od rana...jak ja nie nawidze takich snow!

Annej dawaj fotkę na zamknięty ;-)
Akuku ty jak zawsze wszystko na ostatnią chwilę a i tak piękne cuda majstrujesz :tak:

Fiołeczka jak tam?? o której wraca szanowny pan???

Loveboiled może spróbuj mu inhalacje zrobić rano, u nas pomogły

Natka nieraz zdarza im się pomysleć:-D:-D choc rzadko..:-D:-D nie no mój nieraz mnie tak wkurza że serio zastanawiam się czy taki organ jak móżg u niego istnieje, a za chwilę on do mnie a ty się złościsz, a za co... ja nic nie zrobiłem :eek:

Co do wyprawki raczej się nie angarzuje i dobrze.. wolę sama wybierać :-) ale jak się spytam to wyrazi swoją opinie, która zazwyczaj jest sprzeczna z moją, więc i tak robię po swojemu..Sam nigdy nic nie kupił przed narodzinami dziecka..teraz za to ją rozpieszcza. Zawsze jakieś słodycze, kolorowanki, no bo jak to wrócić ze sklepu i nic małej nie kupić :-D

I potwierdzam najlepsze na kłótnie jest milczenie
 
Cześć!

Natka, ja Ciebie linczować nie będę, choć sama zamierzam karmić piersią. Aczkolwiek póki co nie wzbudza to moich uczuć wyższych i nie wyobrażam sobie karmić tak dziecko jak już zęby wyjdą. Moja mama karmiła naszą trójkę (mam dwóch starszych braci) po ok. 3 miesiące i jakoś mi się wydaje, że to tak akurat. Choć nie wykluczam, że jak się Larwa urodzi to mi się zmieni.

Co do facetów i wyprawek. Ja za bardzo o wyprawce nie myślę, tzn. dużo dostajemy po rodzinie, wózek, łóżeczko itp. Zaczniemy działać jak do szkoły rodzenia będziemy chodzić. A podejrzewam, że mój mąż będzie w tym uczestniczył, jeśli akurat ze mną na zakupach będzie, bo angażować go specjalnie nie zamierzam. Chyba, że sam jakąś chęć ogromną wyrazi. A i tak naszym głównym problemem jest mieszkanie, bo własnie nam tynkują i trzeba myśleć o wyposażeniu. A że on do maja siedzi w Holandii, a teść i mój tata niedługo na statki jadą, więc praktycznie sama, bez męskiej pomocy będę musiała decydować, a to mnie trochę przeraża. Na szczęście sporo zdecydowaliśmy przed wyjazdem Chłopa...

Fiołeczka trzymaj się!

A co do fryzjera, to ja idę dzisiaj! :D Ostatni raz byłam dzień przed zrobieniem testu ciążowego:D A wieczorem ciężarna na miasto idzie! Moja świadkowa z Wawy przyjechała i idziemy bezalkoholowo balować :D (ona sobie detoks robi:P)
 
reklama
Hej... Mąż stwierdził że nie miał warunków żeby dzwonić. Podobno juz jedzie takze za ok 3h powinien byc. Brak mi słów dziewczyny. Nie potrafię się uspokoić, łzy same lecą. Ja nie wiem czy on się wstydzi że ma rodzinę czy jak...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry