Dziewczyny mam pytanie, z góry przepraszam,ze tylko o sobie.
Nie pamietam czy Wam pisałam, ze dostałam wysypki, niedużej, na biodrze, troche wyżej ńiz pachwina jest. Nie swędzi nic, takie szorstkie. I dziś już zaczęło blednąć, a teraz patrzę pod kolanem mam nowe ognisko. Niby piszą, ze w ciazy mogą sie zdarzyć przez zmiany hormonalne, ale ja nigdy o tym nie słyszałam. Dodam,ze nie zmieniałam płynu, nic nowego nie jadłam, poza syropem malinowym na przeziębienie, taki własnej roboty.
W sobotę mam pobranie i wtedy tez jest mój gin, wiec mu pokaże, ale chciałam zapytać, czy sie z tym spotkaliście moze?