reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Właśnie moja przychidnia przeslala mi wynik cytologii. Jest nieprawidlowy i mam się zgłosić na leczenie i powtorne badanie. Noz kurde:-( co ja mam o tym myśleć. I do 24 będę się denerwowala:-(:-(
 
Fioleczka ja wlasnie myslalam o poznaniu plci przy porodzie..zanim zaszlam w ciaze heh.. ale pozniej wlasnir myslac o wyprawce.. ze ja po pprodzie nie bede miala sily by prac i prasowac a nikogo do pomocy.. no i do tego wlasnie to ze ja sie caly zas na dziewczynke nastaeiam..i boje sie ze jajbym sie przy porodzie dowiedziala ze chlopiec to dostalabym na glowe.
 
:baffled:Beatka. Spokojnie. Szyjka często ma nieprawidłowe komórki w ciąży i do 5tygodni po, ja mam colposkopie 10.04
nie mogą ci mocno rus-. Szyjki. Napisz jakie dokładnie masz wyniki. Ja mam cały kolorowy pęczek komórek w szynce i NIE można ich w ciszy ruszać.
 
Anney no właśnie nie mam wyników. Przyslali mi tylko pocztą wezwanie celem leczenia i ponownej cytologii po leczeniu. Na takiej czerwonej kartce jakby nie mogli na zwyklej. I będę musiała pewnie tydzień ponad czekac w niewiedzy na czym stoję:-(
 
Beatko gratuluje wizyty no i dziewczynki skoro jajeczek nie bylo widac :-)
Odnosnie cytologi to no stres tak jak pisze Anney czesto wynik jest nieprawidlowy w ciazy.

Magdus super ciesze sie bardzo ze mala sie uaktywnila i daje Ci znac o sobie to spokojniejsza bedziesz.

Fioleczka w sumie zazdroszcze takiej decyzji bo ciezko wytrzymac. Moja przyjaciolka obecnie w 3 ciazy za kazdym razem czekala z poznaniem plci do porodu i teraz tez nie chce wiedziec.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry