Cześć dziewczyny, witaj Aneta.
Ja jestem w pierwszej ciąży i nadal bardzo wyraźnych ruchów nie czuję (tylko raz poczułam jakby kopnięcie, poza tym tylko smyranie).
Co do związków i facetów, to polecam książkę "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy". Oczywiście nie należy brać wszystkich rad w tej książce dosłownie, to trochę taki amerykański styl pisania, ale w sumie ta książka wiele zmienia w podejściu do facetów. Jest coś dla dziewczyn, którym się nie udają związki, ale jest też coś dla żon, które nie radzą sobie z facetami, tzn. nie potrafią ich zmusić do właściwego zachowania. Mnie ta książka chyba zmieniła, chociaż na początku tego nie zauważyłam. Być może teraz czasami przesadzam w drugą stronę, ale jednak to pomaga, bo trzeba od faceta wymagać.
Ja dzisiaj miałam wizytę. USG mój dr nie ma, ale serca posłuchałam, więc jestem spokojna. Przez ten brak ruchów czasem zaczynam się martwić, czy na pewno wszystko w porządku. Ja jestem jedną z tych, z obniżoną hemoglobiną. Tym razem 10.7. Dr zapisał znów żelazo i to dwie różnie tabletki, bo mówi, że czasami jest różnie z przyswajalnością. Nie miałam pomiaru stężenia żelaza we krwi, więc nie wiem, jak z tym u mnie. Mam też wyniki testu obciążenia glukozą - już po godzinie wrócił mi poziom cukru do 72.2, więc chyba jest dobrze. Poza tym wygląda na to, że wszystko u mnie ok. Nie mam też przeciwwskazań do wyjazdu do Chorwacji w kwietniu. Teraz czekam na USG połówkowe 25 marca.