Waga po świetach mówicie.... mam 2 kg plus

. Dopóki nie dojem do końca sernika to się nie "odchudzam"

. Ale dziśgo do końca zjem i od jutra znów bedę sie nieco pilnować.
Dziś pierwszy raz w nocy cułam małego jak się rusza,ale nie tak mocno żeby mnie obudzić. Zauważyłam,że jak śpię z moim Mż to budzę się kilka razy choć mamy duuuuże łóżko i nie wpadamy na siebie. Czsami jak idzie na nocki śpię w gościnnym i tam może z góra 1 raz się obudzę...dziwne. Nie chce "przeprowadzić się" do innego pokoju, bo boję się,że nas to oddali.
Lucalew, Magduś, Lidka, Pupui powodzenia dziś na wizytach i może w końcu Pupui dowiesz się płci

, a Luca same dobre wyniki badań i koniec z leżeniem.
Powiem wam,że nawet nie wiem czy mam zgagę, nic mnie nie pali w przełyku, ale pewnie prędzej czy później dostanę. Nogi dzis troche mniej opuchniete