Dzień dobry w ten mroźźźny dzień

Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty, i czekam na wieści
Powiem wam, że ja też tyje, i to idzie mi w sam brzuch... mam 3kg na plusie i spodnie już bez paska noszę, muszę chyba zaopatrzyć się w jakieś ciążowe spodnie w końcu
Marii, zaraziłaś mnie zębem... cała noc nie spałam tak mnie rozbolała 6tka, siedziałam w nocy i się zastanawiałam czy wziąść Apap... dziś mnie ćmi dalej, nie wiem co robić.... chyba liczę na to że w końcu minie ;(
Dziewczyny, czy wam już minął ten okres senności, zmęczenia itd., który podobno mija po 1 trymestrze? ja mam dalej to samo... ciągłe zmęczenie... w pracy ledwo daje rade, wieczorem padam, nie mam siły Julii wykąpać, i zaczynam już wątpić w to, że coś się zmieni, jak jest u was?