kotomiś
Fanka BB :)
Uff zostało mi jeszcze 10 str.
A więc po pierwsze jestem mega dziwadłem bo ja okien nie myję i to nie tylko teraz ale wcześniej też. Powód: boję się. Mamy bardzo wysokie, a kamienica choć wydaje się solidna mojego zaufania nie budzi. Firanek też nie zmieniam bo jest na tyle wysoko, że M przesuwa stół na nim stawia krzesło i spokojnie może sie wyprostować,a ma 187 cm wzrostu. Ja musiałabym na stole rozstawić drabinę.
Po staniu w kuchni bolą mnie plecy na wysokości odcinka lędźwiowego
Gołąbki się udały, mam ich tyle, że wpada na nie też teść.
A po drugie @JustynaWM wszystkiego naj naj i oby szczęśliwie się dzidzia wypakowała !!!!
Po trzecie idę dalej czytać...
A więc po pierwsze jestem mega dziwadłem bo ja okien nie myję i to nie tylko teraz ale wcześniej też. Powód: boję się. Mamy bardzo wysokie, a kamienica choć wydaje się solidna mojego zaufania nie budzi. Firanek też nie zmieniam bo jest na tyle wysoko, że M przesuwa stół na nim stawia krzesło i spokojnie może sie wyprostować,a ma 187 cm wzrostu. Ja musiałabym na stole rozstawić drabinę.
Po staniu w kuchni bolą mnie plecy na wysokości odcinka lędźwiowego
Gołąbki się udały, mam ich tyle, że wpada na nie też teść.
A po drugie @JustynaWM wszystkiego naj naj i oby szczęśliwie się dzidzia wypakowała !!!!
Po trzecie idę dalej czytać...
Chybą są tu dziewczyny z mężami po 40-tce... Czy organizowałyście im na 40-te urodziny coś specjalnego? Zastanawiam się co tu mężowi wymyślić... Tatuażu nie chce, skoczyć ze spadochronie mu nie pozwolę
Zwykle przyjęcie rodzinne ze śmiesznymi prezentami przeszliśmy w tamtym roku u jego brata, wiec tez odpada. Mam niby coś tam w głowie, ale może mogłabym ściągnąć jakieś oryginalne pomysły od Was?