Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
do tego kotlecik i żółtą fasolkę.


Dzag82 mój ma 42. Na 40 naszykowałam mu jedzenia i się zmyłam z domu, zrobił męski wieczór którego bym nie zniosła ;PMnie tam nic z atmosfery nie brakuje. W związku czy w pracy też nie potraficie wymieniać przeciwstawnych zdań?
Aga, przyjmuję to co teraz napisałaś, nie zgadzam się z tym obrażaniem kogoś czy wyśmiewaniem z Ciebie, ale przyjmuję. Każdy odbiera różne rzeczy według tego, co mu w głowie siedzi. To normalne.
Atfk, kciuki za wizytę.
Mała zmiana tematu - nie z okazji dzisiejszej rozmowy, tylko po prostu chciałam spytaćChybą są tu dziewczyny z mężami po 40-tce... Czy organizowałyście im na 40-te urodziny coś specjalnego? Zastanawiam się co tu mężowi wymyślić... Tatuażu nie chce, skoczyć ze spadochronie mu nie pozwolę
Zwykle przyjęcie rodzinne ze śmiesznymi prezentami przeszliśmy w tamtym roku u jego brata, wiec tez odpada. Mam niby coś tam w głowie, ale może mogłabym ściągnąć jakieś oryginalne pomysły od Was?
![]()
Też jestem w tej sytuacji i czekam, mam nadzieję, na nową umowę. Przedłużenie do dnia porodu jest równoznaczne z pozbyciem się pracownika a jak mnie zapewniał dyrektor, firma nie ma w zwyczaju pozbywać się dobrych pracowników[emoji4]GuaRaNa, no bo niestety często pracodawcy wykorzystują taka sytuacje i od razu się pozbywają "problemu". Bo jak nie podpiszą kolejnej umowy to sobie szukają od razu pracownika normalnie. A jak by podpisali to pracownika i tak nie mają przez najbliższe półtora roku, no i pracownika na zastępstwo szukać? Na stałe? No niestety. Życzę Ci, aby udało się podpisać kolejną umowę.
Dzięki wam za rady, znam te sposoby ale w pracy ciężko wywalić nogi na stół haha, albo moczyć ;PJustynaWM, spuchnięte juz ciążowo? Czy po prostu takie masz predyspozycje? Mnie w ciąży latem puchły, prace mam siedzącą to jak jeszcze wiosną pracowałam to tez dawały czadu. Nic "antypuchnięciowego"nie wymyślisz. Możesz tylko je odciążać. Unieść wyżej, na stół czy krzesło, do chłodnej wody włożyć. Znajome w zaawansowanej ciąży na jakieś masaże chodziły. Ale to takie ulżenie bardziej, niż profilaktyka.