Jak się macie dziewczyny? Aneczqa jest już trochę lepiej? My już w domu. Za krótko bylo
. W podróży Staś był bardzo grzeczny i w ogóle też. Chyba lubi podróżować. Poznał 3 miesiąe młodszego kuzyna. Ale fajnie go zaczepial i się śmiał. Którąś z Was chyba Kamila napisała że na wyjeździe okazuje się że mamy dużo czasu , to te wszystkie głupie obowiązki domowe nam ten czas zabierają...fajnue było przez 4 dni nic nie sprzatac nie gotować i nie zmywac. Tylko my w trójkę.
. Już się nie mogę doczekać wakacji...

myślę że za kilka dni zacznie raczkować.
Nie miała pojecia o takim zapaleniu skory od mrozu. I nie rozumiem jego powstawania , taka gapa jestem