reklama

Sierpniowe mamy 2017

Kiedy chcecie przenieść się na wątek zamknięty?

  • Jak najszybciej.

    Głosów: 27 58,7%
  • Za 1-2 miesiące.

    Głosów: 17 37,0%
  • Bliżej terminów porodu.

    Głosów: 2 4,3%

  • Wszystkich głosujących
    46
  • Ankieta zamknięta .
reklama
A ja stwierdziłam ze w tej ciazy ciągle chce mi się spać z córką tez usypialam szybko za to z synem mialam problemy ze spaniem. Wczoraj o 20.30 juz spałam
 
Dzień dobry:)
Emikaa - i ja odetchnęłam z ulgą po wieściach od Ciebie. Cieszę się że wszystko z Twoim dzidziusiem w jak najlepszym porządku. Odpoczywaj ile możesz!

Beata - w takim razie dla mnie to też wielkie uff , zawsze raźniej ;) wczoraj mnie starsza córcia podbudowała jak dowiedziała się o ciąży " ale mamo jak Ty sobie poradzisz z czwórką dzieci?" Chyba nie bardzo we mnie wierzy hehe

Cały dzień wczoraj leżałam bo mnie jakies choróbsko rozłożyło. Mąż tez zaczyna walczyć. No i synka dopadło. Więc mamy mamy mały szpital w domu.

Gratuluję udanych wizyt!

Ja w przyszły tygodniu wybieram się do swojego lekarza. A 27.01. mam wyznaczony termin badań prenatalnych w Łodzi.
 
Mam leżeć, ale dzieciaka do przedszkola trzeba zawieźć, do lekarza bo nie wpisali daty na zwolnieniu.
No i ten stres ciężki do pokonania.
Łażę juz z chusteczkami, papierem i sprawdzam non stop co tam mam:)
Narazie jeszcze jest plamienie, rano jaśniejsze, teraz brązowawe.
Jak z maluszkiem bedzie ok to niech se tam leci jak mu nie zagraża ale same wiecie jak to jest, z tylu glowy zawsze strach zostaje.

Widziałam ze pare dziewczyn po wizytach wczoraj, gratuluje dużych, zdrowych dzieciaczków! :)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Mam leżeć, ale dzieciaka do przedszkola trzeba zawieźć, do lekarza bo nie wpisali daty na zwolnieniu.
No i ten stres ciężki do pokonania.
Łażę juz z chusteczkami, papierem i sprawdzam non stop co tam mam:)
Narazie jeszcze jest plamienie, rano jaśniejsze, teraz brązowawe.
Jak z maluszkiem bedzie ok to niech se tam leci jak mu nie zagraża ale same wiecie jak to jest, z tylu glowy zawsze strach zostaje.

Widziałam ze pare dziewczyn po wizytach wczoraj, gratuluje dużych, zdrowych dzieciaczków! :)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Mnie z plamieniem zostawili w szpitalu na 3 dni. Wyszłam w sobotę. Czułam się tam bezpiecznie. Cieszę się że ok. W nocy sprawdzałam bo sie przebudzilam i teraz mówię do męża daj telefon bo muszę zobaczyć czy dziewczyna napisała co u niej, bo się martwię. Dzięki Bogu ok. No to wypoczywaj.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry