Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Trzymamy kciuki!Dziewczyny ja już jestem po amniopunkcji.Wiem miałam nie robić ...ale nie dałam rady psychicznie.Oczywiście popłakałam bo usłyszałam że moje dziecko może mieć zespół downa i tą naszą mikrodelecję.Nie wiem czemu los jest taki niesprawiedliwy dla takich maleńkich dzieci.Nie dałam chyba rady z takimi wiadomościami przez całą ciążę.Zabieg też nie przebiegł tak easy jak miałam przy Wiki...sekunda i po sprawie nawet bólu nie czułam ani nic.A tu przy każdym wkłuciu czułam mocny skurcz ale taki inny nawet niż porodowy.Jakby mi ktoś mocno macicę ściskał.Pierwsze wkłucie i dzidziuś podpłynął do igły i tak czekali ok.15 minut ale dzidzia nie odpłynęła mahała ręką do igły.Rośnie mi chyba mały kawalarz lub mała żartownisia.Płynu pobrał parę kropel genetyk więc odczekali chwilę i nowe wkłucie po 2 stronie ale tu już poszło w ciągu kilku minut.
Mam nadzieję że tylko nie dojdzie teraz do żadnych komplikacji.
Teraz odpoczywam leżąco oczywiście 2 dni.
Jak dobrze pójdzie to jutro zadzwonią z wynikami czy dzidziuś ma zespół downa czy nie.Lub w poniedziałek więc przynajmniej nie będą mnie długo trzymać w niepewności.Płci niestety nie poznaliśmy.Nie było widać nic...dzidzia tak aktywna że szok.Siadała,fikołki kręciła,mahała rączką i wody połykała.Przynajmniej napatrzyłam się do woli.
Pewnie płeć i tak poznamy przed usg połówkowym z wyników genetycznych i mają nam przebadać próbkę też w kierunku naszej mikrodelecji ale te wyniki to dopiero po 3 tygodniach.
Trzymajcie kciuki za nas.
Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom