Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Trzymamy kciuki!Dziewczyny ja już jestem po amniopunkcji.Wiem miałam nie robić ...ale nie dałam rady psychicznie.Oczywiście popłakałam bo usłyszałam że moje dziecko może mieć zespół downa i tą naszą mikrodelecję.Nie wiem czemu los jest taki niesprawiedliwy dla takich maleńkich dzieci.Nie dałam chyba rady z takimi wiadomościami przez całą ciążę.Zabieg też nie przebiegł tak easy jak miałam przy Wiki...sekunda i po sprawie nawet bólu nie czułam ani nic.A tu przy każdym wkłuciu czułam mocny skurcz ale taki inny nawet niż porodowy.Jakby mi ktoś mocno macicę ściskał.Pierwsze wkłucie i dzidziuś podpłynął do igły i tak czekali ok.15 minut ale dzidzia nie odpłynęła mahała ręką do igły.Rośnie mi chyba mały kawalarz lub mała żartownisia.Płynu pobrał parę kropel genetyk więc odczekali chwilę i nowe wkłucie po 2 stronie ale tu już poszło w ciągu kilku minut.
Mam nadzieję że tylko nie dojdzie teraz do żadnych komplikacji.
Teraz odpoczywam leżąco oczywiście 2 dni.
Jak dobrze pójdzie to jutro zadzwonią z wynikami czy dzidziuś ma zespół downa czy nie.Lub w poniedziałek więc przynajmniej nie będą mnie długo trzymać w niepewności.Płci niestety nie poznaliśmy.Nie było widać nic...dzidzia tak aktywna że szok.Siadała,fikołki kręciła,mahała rączką i wody połykała.Przynajmniej napatrzyłam się do woli.
Pewnie płeć i tak poznamy przed usg połówkowym z wyników genetycznych i mają nam przebadać próbkę też w kierunku naszej mikrodelecji ale te wyniki to dopiero po 3 tygodniach.
Trzymajcie kciuki za nas.
Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom