reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Warto czasem w wolnej chwili poczytać komentarze pod postami na stronie na fb szumisie, szumiace misie. Ja właśnie dlatego się waham, bo są zwolennicy podający sensowne argumenty, i przeciwnicy też podający sensowne argumenty. Trochę przeraża mnie fakt, że jest to dość nowy wynalazek chyba i pokolenie dzieci szumisia jest jeszcze dość młode i nie wiadomo jak to będzie rzutowalo na późniejszy rozwój czy dalsze życie. Dlatego ja razie czytam, myślę, rozważam...
A ja uważam , że skoro nie wiadomo czy to jest coś "dobrego" dla dziecka to lepiej nie kupować. Dzieci wychowywały się bez takich wynalazków i żyją :) chyba , że nie było by żadnych negatywnych opinii i przeciwskazan to wtedy można by kupić bez obaw :)
 
reklama
O niania też fajny pomysł. Choć u mnie pierwsze maleństwo, więc wiadomo, będę ją wszędzie ze sobą ciągnąć by się te 14 miesięcy nią nacieszyć (potem wracam do pracy) i nie przegapić niczego nowego co zrobi hah [emoji1] przy drugim i kolejnych pewnie się zdecyduje na nianie elektryczna i będę już bardziej racjonalnie podchodzić i nie śledzić z fascynacja każdego osiągnięcia pokroju podkurczyla rączkę lub zrobiła fajna minę :D A szumisia kupujecie? Ja się cały czas zastanawiam nad tym gadżetem...
Ale niania jest też po to jak np mała uśnie Ci w łóżeczku a ty będziesz chciała iść zrobić obiad albo skorzystać z toalety [emoji23]
Ja mam szumisia, dostałam z pracy na odchodne. Bardzo się cieszę, bo sama z siebie też bym chciała mieć. To na pewno nie jest obowiązkowy gadżet ale fajny bajer :)
 
My mamy już tiny love, na kosz mojżesza miejsca nie znajdę, a kokon mam zamiar uszyć za jakiś czas.
Obiecałam sobie, że uszyje dla siebie jakiś ciążowy ciuszek ale jakoś tak łatwiej dla dzieciaka :P jestem początkująca więc w razie niepowodzenia mniej materiały zmarnuje szyjąc body w rozmiarze 62 niż cokolwiek dla siebie na ciążowe 36 ;) Podążając za tym rozumowaniem powstało dziś właśnie body dla dzieciaka. No ale jednak mam plan faktycznie się zmobilizować i uszyć prosta koszulkę i spódnicę z panelem ciążowym.
Dobrej nocy dziewczyny i powiedzenia jutro na badaniach i wizytach!
 
My mamy już tiny love, na kosz mojżesza miejsca nie znajdę, a kokon mam zamiar uszyć za jakiś czas.
Obiecałam sobie, że uszyje dla siebie jakiś ciążowy ciuszek ale jakoś tak łatwiej dla dzieciaka :p jestem początkująca więc w razie niepowodzenia mniej materiały zmarnuje szyjąc body w rozmiarze 62 niż cokolwiek dla siebie na ciążowe 36 ;) Podążając za tym rozumowaniem powstało dziś właśnie body dla dzieciaka. No ale jednak mam plan faktycznie się zmobilizować i uszyć prosta koszulkę i spódnicę z panelem ciążowym.
Dobrej nocy dziewczyny i powiedzenia jutro na badaniach i wizytach!
Pokaż body :)
Fajnie , że sobie tak szyjesz. Ja nie miałabym cierpliwości. :D
Trzymam kciuki za spódniczkę i koszulkę :):) a kocyki też szyjesz ? :) Coś z Minky ?
Dobranoc ;-*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry