reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Jestem załamana. Odebrałam właśnie bardzo niską betę.. 182.800, cykl zaczal sie 2.11, owulacja wg kalendarza 15.11. Wychodzi 4t5d. Boje sie strasznie..


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
U mnie 5t5d jestem po wizycie u gin, widać pecherzyk i ciałko żółte nic wiecej. Następna wizyta za dwa tygodnie i w tedy bedzie można potwierdzić ciąże, na razie różnie może być. Czas pokaże, co ma byc to będzie. Poprostu trzeba cierpliwie czekać, nerwy nic nie dadzą, spokojnie. Trzymam kciuki!
 
KAROKAO.a może później doszło o zapłodnienia?spokojnie nie denerwuj sie ,na kiedy masz gina? Wg mnie zrób bete w czw ja osobiście nigdy nie robiłam ale gdyby nie udało mi sie do czwartku dostać powtorzylabym bete bo bym chyba nie wytrzymała. ja trzymam za Ciebie mocno kciuki. Pewnie jakiś lekarz przyjmie cie prywatnie na dniach .



Możliwe ze owulacja była pare dni pózniej. 25go według mnie doszło do plamienia implantacyjnego. U ginekologa byłam dzień po planowanej miesiączce czyli w czwartek to jeszcze nic nie było widać i umówiliśmy sie na 19go, chyba żeby sie cos działo wcześniej ale jak na razie wszystko jest okej tylko ta beta mnie martwi..
 
Ja też żadnej bety nie robię wystarczy mi test są 2 kreski okresu nie ma to jest ciaza. Do lekarza idr 18 grudnia będzie 6 tydzień to będzie juz cos widac.w poprzedniej ciąży tez tak byłam i było widac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry