P
pralinka92
Gość
Też ciągle marzę. W pracy siedzę w kocu, już nikogo to nie dziwi.
Świńska grypa?? To wróciło?
Mi jest zimno a jak mąż mnie dotyka to mówi ze jestem gorąca i pyta się zawsze czy nie mam gorączki
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Też ciągle marzę. W pracy siedzę w kocu, już nikogo to nie dziwi.
Świńska grypa?? To wróciło?
Podobno w pierwszym trym owszem.Mi jest zimno a jak mąż mnie dotyka to mówi ze jestem gorąca i pyta się zawsze czy nie mam gorączkiale to normlane ze temperatura jest podwyższona z tego co kojarzę nie?
Ogólnie temperatura ciała ciężarnej to okolice 37 stopni. Może dlatego nam zimno [emoji33]Podobno w pierwszym trym owszem.
Jestem w 9t1d ciąży. Wczoraj pani ginekolog powiedziała, że luteine będziemy brać do 12 tygodnia a potem już ja odstawiać i damy szansę kosmówce na produkcję progesteronu. Może u Ciebie chce zrobić podobnie?Generalnie Dziewczyny tak się zastanawiam bo byłam na wizycie 2.01 i Pani ginekolog kazała mi skończyć opakowanie tylko z luteina i już więcej nie zapisała. jakie macie doświadczenia z luteina ? Jak długo bralyscie?
Poświęć czas na rzeczy, na które brakowało Ci czasu dotychczas :* Pewnie chwile znudzenia i pustki też będą ale myślę, że docenisz ten obecny czas gdy już będzie dziecko na świecie.No i stało się. Zaniosłam zaświadczenie o ciąży i dowiedziałam się, że już raczej po urlopie do pracy w ogóle nie wrócę tylko mam iść na zwolnienie. Hm. W sumie ma to też swoje plusy. I tak nadgodzin bym robić nie mogła, a tak to przynajmniej odpocznę i zajmę się hobby czy gotowaniem.
I wyspij się za wszystkie czasyNo i stało się. Zaniosłam zaświadczenie o ciąży i dowiedziałam się, że już raczej po urlopie do pracy w ogóle nie wrócę tylko mam iść na zwolnienie. Hm. W sumie ma to też swoje plusy. I tak nadgodzin bym robić nie mogła, a tak to przynajmniej odpocznę i zajmę się hobby czy gotowaniem.
Przez ostatnie trzy lata czasu miałam tak mało, że nawet pozapominalam, że istnieje coś takiego jak hobby czy po prostu siedzenie na kanapie nie że zmęczenia a po prostu bo mam czas i mogę. To chyba będzie piękny czas...Poświęć czas na rzeczy, na które brakowało Ci czasu dotychczas :* Pewnie chwile znudzenia i pustki też będą ale myślę, że docenisz ten obecny czas gdy już będzie dziecko na świecie.