Może kochana , nie wiem. Ale naprawdę nie raz robię różne zakupy w Rzeszowie szczególnie jak właśnie jadę do ginekologa to jestem głodna i widzą te kasjerki że ledwo stoję ( bo niestety jak się leży prawie całą ciążę to w 8 miesiącu się ledwo stoi na nogach [emoji30] ) i nic z tego , żadna nie poprosi .. no ale trudno , tylko że te panie pewnie też kiedyś chciałyby zostać obsłużone poza kolejką..
Albo u mnie na wsi w sklepie każdy się zna i tylko każdy ciekawski patrzy na brzuch a nikt nie ustąpi. Paranoja [emoji16][emoji16]