reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Mnie ostatnio bardzo mocne skurcze łydek biorą. Za każdym razem udaje mi sie je opanować jakoś ale co to będzie przy porodzie jak mi nogi na sufit powygina :o :D
Tego magnezu już sporo biorę
 
reklama
Dobry wieczór kochane.
Wróciliśmy od moich rodziców, myślałam że u nich na wsi odpocznę ale padam na pysk a to ciotka wpadła a to babcia, dzieciaki przypilnować bo u rodziców duże podwórko i ciągle do lasu ganiali ale jestem zadowolona bo weszliśmy do bratowej na strych i wybraliśmy ubranka po jej córce. Okazuje się, że wszystko mam, nawet kombinezon ba jesień i zimę po moich chłopakach się znalazł brązowy i kremowy także może być bo reszta wszystko różowe. Nawet kołdrę, pościele, ręczniki, kocyki, śpiwór do wózka był a myślałam, że komuś oddałam... Także tylko jeszcze muszę dokupić 2staniki do karmienia i laktator bo w końcu nie kupiłam.

Nie :/ ale mam uplawy za to jakies
Ewcia, trzymaj się tam, zaciskaj nóżki:) jeszcze z tydzień, dwa mogłaby Michalinka wytrzymać po tamtej stronie brzucha ale jak zechce wyjść na szczęście jest już w miarę bezpiecznie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry