reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Popieram! Ja w ogóle nie mam talentu do mycia szyb i to jedyny domowy obowiązek który zwalam na męża. Sama myje okna tylko w kuchni i tarasowe bo słynny już tu pies naskakuje mi na nie i jest brudne katastrofalnie co dwa dni. Zaś mój mąż okna dachowe na poddaszu umyl pierwszy raz od dwóch lat;) i co najlepsze żeby je całe ogarnąć potrzebowałby sciagaczki na statywie czy jakimś kijaszku A że nie kupił to umył do połowy:D

Bardzo podoba mi się imię Klaudyna;) jak Klaudyna Potocka. Nietypowo A pięknie. Moim marzeniem było nazwać córkę Rita ale mój stwierdził że brzmi jak tania dziwka z Ukrainy. Mam nadzieję że nie ma tu żadnej rity i nikogo nie urazilam :D

Eh.. to przynajmniej spacer A ja dziś nic A nic. Na obiad mięsko mam gotowe tylko usmażyć. Ugotuje bob i pyrki. Nawet dzieci jakieś grzeczniejsze niż zwykle :D

Poznałaś:D co prawda wirtualnie. Też jestem Kinga. I w życiu kilka King poznałam. Imię jak imię... przywyklam:D ale nie lubię jego form np kilka King, dac coś Kindze:)

jak wyżej;) Kinga;) zwana przez małżonka Kingulcem zgredziulcem na co mu powiadam że Kingusia słodziusia:D najlepsze że mieszkam praktycznie w Poznaniu i przed paroma laty w naszym zoo żyła Kinga kochana przez całe miasto:) była słonicą co jest mi wytykane w moim aktualnym stanie:D

Ooo, jak pomysłowo. Koniecznie pokaż jak skończysz:)
A wirtualnie jestes druga Kinga, ktora tutaj poznałam :D aaa przypomnialo mi sie, ze nie znosilam jak.koledzy w podstawowce do mnie mowili King Kong, to bylo okropne [emoji85] moj narzeczony mowi do mnie imieniem mojej matki wiec nie zablysnal :D
 
reklama
Mój mąż taki jest. Do wszystkiego podchodzi na luzie, nie przyjmuje się. Ja to z kolei jestem nerwus, wszystko muszę mieć zaplanowane, poukładane a jak coś wyjdzie nie tak hak trzeba to zaraz się stresuję, martwię. Uczę się od niego żeby bardziej wyluzować ale nie bardzo mi to wychodzi
Ale wiesz ja też byłam nerwusem itp. tylko właśnie uczylam się panować nad tym, nie przejmować wszystkim i naprawdę żyje się lepiej. Także spróbuj bo warto :)
Np jak mój mąż coś zrobi co mnie wkurzy.. myślę sobie ale mu zrobię awanturę .. po czym myślę no ale po co ? Powiem mu że mnie wkurzyło coś ale awantura nic nie zmieni , bo już to zrobił i jest za późno a awantura tylko nam ciśnienie podniesie [emoji39]
 
Siostra bedzie miała swoj kącik typowo dziewczęcy - mam nadzieje , ze tez bedzie zadowolona , u niej bedzie więcej dodatków.

A ja miałam byc Martyna , ale moj tata pojechał zarejestrować i przemyślał , ze Magdalena mu sie lepiej podoba i tak mnie zarejestrował , domyślacie sie miny i reakcji mojej mamy jak wrócił i ja powiadomił ?;)
Wyobrażam sobie, że mina twojej mamy była bezcenna[emoji23][emoji16]
 
Tak bardzo ładne imię , tez mi sie podoba . A ja wymyśliłam , ze skoro moja malutka ma miec bardzo oryginalne imię a społeczeństwo jest niestety mało tolerancyjne dam jej 2 imiona ( na wszelki wypadek ) bedzie Astrid Magdalena lub Astrid Antonina .
Jak pisałaś kiedyś Astrid to pierwszy raz słyszałam ale już się przyzwyczaiłam i wcale nie brzmi tak nowocześnie jak za pierwszym razem.
 
Ja nie wiem co Wy macie z tymi oknami :D mi by do glowy nie przyszlo, żeby je teraz myć. Po Co? Można to zrobić w październiku jak będzie jeszcze ciepło. Ja myje okna dwa razy w roku, bo mamy wielki dom i 18 okien do mycia więc mi się nie chce robić tego częściej. A teraz jak umyje je raz w roku to się przecież świat nie zawali :p
Z nadmiaru energii umylam okno ale robię to rozsądnie po jednym. Ja całą ciążę jestem bardzo aktywna i mnie roznosi ADHD ostatnio w jednym dniu 8 razy weszłam na 3 piętro i zeszlam. moja mama naliczyla i śmiała się, że jak tak mam przyzwyczajony organizm to Maly nie będzie chciał wyjść.
Ale każdy organizm jest inny i to, że mi nic nie jest to myślę, że po prostu tak od 14 tygodnia ciąży przyzwyczaiłam organizm :)


@klaudiaa975
Tak u humorek dopisuje nawet i teraz [emoji39]
Może myśl że jadę do teściowej na kotlety z żurawiną i ananasem tak na mnie działa ?
Pozatym wszystko ok , coraz bardziej nie mogę doczekać się sierpnia ;)

Bo dobry humor i optymizm to podstawa :)
 
Zobacz załącznik 875036
Jasne ;)

Na razie mam zdjecie w stanie surowym bez malowania i wyglada tak :)jest to łóżko na antresoli chciałam je postawić na jedynej prostej ścianie i wykorzystać , ze na poddaszu jest wysoko , na dole pod łóżkiem zrobie im kącik zabaw .
O matko!! Marzenie takie łóżko [emoji7] ale masz pomysły, jesteś mega kreatywna :) synek na pewno będzie zachwycony [emoji7]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry