Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Powiem Ci, że mnie w ogóle strasznie bolą nogi w nocy ;/
Nic a nic@Ewka34 A dali ci w szpitalu coś rozkurczowego?
Damy radeKarkula gratulacje [emoji846] to maluszek zaskoczył szybkim wyjściem [emoji846]
Ewka34 w domu lepiej poczekać na regularne skurcze. Może następnym razem będzie milszy personel? Czasami takie mocne przepowiadające mogą nawet tydzień przed porodem męczyć [emoji849]
Miłego dnia [emoji846]
Dokladnie,bol taki sam@Ewka34 może i dobrze, że jedziesz do domku niż miałabyś tam leżeć i patrzeć na paszczę tego wrednego lekarza. A ból czy w szpitalu czy w domu taki sam a z tego co mówisz i tak nikt Ci tam nie probuje ulżyć w tym bólu..
U mnie tak samo@Ewka34 współczuje Ci bardzo że się tak nacierpisz
Ja w ogóle nie wierzę w KTG. W dzień porodu po południu w ogóle żadnych skurczy nie było i położna mi mówiła że nic się nie dzieje że jeszcze mam się przygotować na jakieś 2 tygodnie w dwupaku. W nocy jechałam na porodówkę. Podłączona do KTG miałam tak koszmarne skurcze że nikomu nie życzę. A położna że nic się nie pisze i nic się nie dzieje. To mega frustrujące. Ja przerażona jak to kierwa nic się nie dzieje jak ja tu zdycham z bólu, to co to będzie jak się zacznie coś dziać???? No ale oczywiście to były normalne regularne skurcze porodowe i kilka godzin później miałam już syna przy sobie. Także u mnie KTG ani razu nie pokazało prawdy. Teraz ide pierwszy raz we wtorek ale jakoś sceptycznie do tego podchodzę, bardziej sprawdzic tętno i aktywność maluszka niż ewentualne skurcze
Dokładnie... tak zrobieWyłącz sobie powiadomienia z tej grupy bo tylko się stresujesz niepotrzebnie![]()
Hit [emoji23][emoji23][emoji23]A ja dziewczyny dziś odwaliłam
Pożyczyłam sobie od chłopaka takie szorty bieliźniane w krateczkę do spania. Rano umyłam się i ubrałam sukienkę, która jest lekko tam przejrzysta. Wyszłam z psem na spacer i się w drodze powrotnej zorientowałam, że nie zmieniłam bielizny na swojąszorty dość że wystawały spod sukienki to jeszcze były widoczne przez materiał
hahaha mam nadzieję że jak ktoś zwrócił na to uwagę to przymknął oko ze względu na mój stan
![]()
Gratulacje kochanaale zaskoczenie. Miałaś dobre przeczucie, że wód masz mało.