Nie zgodzę się, że dziewczynki sa grzeczniejsze od chłopców!!

Sama mam syna który jest uosobieniem anioła, z kolei dziewczynki w rodzinie to żywe srebra i na maxa rozbrykane. Do tego lubią walnąć focha jak to baby. Zresztą wszyscy znajomi mówią że chłopcy spokojniejsi, także przekonacie się same

Ja też cicho trzymam kciuki za córkę choć od początku jestem przekonana że bedzie właśnie dziewczynka. Z synkiem miałam to samo, od razu czułam że bedzie chłopak i już. Także zobaczymy czy się sprawdzi.
Ja czuję sie fatalnie, o ile pierwsza ciąża upłynęła bez praktycznie żadnych objawów tak teraz mam chyba wszystkie. Zmęczenie, ospałość, mdłości okrutne, nie poranne ale CAŁODZIENNE!! W brzuchu czuję się jakbym miała cegłę, mam okropne wzdęcia, jak zjem cokolwiek to zaraz brzuch mi wyłazi i boli. Jak nie zjem to prawie rzygam, zapachy czuję milion razy mocniej niż wcześniej, wszystko mi śmierdzi, nawet coś co kiedyś pachniało. Mąż narzeka że zachowuje się jak w 9 miesiacu a to dopiero początek, no ale co zrobię jak się czuję tak kijowo. Wczoraj nie miałam kiedy się przespać w dzień więc padłam przed 21, gdzie wcześniej szłam spać o północy!!! Eh facet mnie nie zrozumie, bo pierwszą ciążę pamięta, jak byłam jak skowronek, no ale niestety, chyba nie te lata
Ale cieszę się bo przynajmniej wiem że jestem w CIĄŻY!!

Wizyta dopiero 21 grudnia, mam nadzieję w końcu usłyszeć bicie serca
