reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Pralinka, w ciazy z Pola, tez juz pozniej mialam przeczucie, ze coreczka. Teraz roznie: na samym pcozatku: dziewczynka, pozniej chlopiec, a teraz zero przeczuc;) moje dziecko jeszcze nie wie, ze bedzie starsza siostra, ale
O rodzenstwo pytala
Od ponad 2 lat. Zostalam z nia sama, gdy miala ponad rok. I moje zycie diametralnie sie odmienilo, w lipcu. Bo kogos poznalam, po prawie 5 bycia samej. Totalna awersja na facetow. Wiec u mnie to wszystko swieze i nowe. Milosc, wspolne mieszkanie i zaraz ciaza. Tempo zawrotne. Ale mnie zawsze zalezalo, zeby jeszcze miec rodzine i dzieci. To jest najwazniejsze. W piatek zalatwiamy slub cywilny( jestem rozwodka, On kawaler) chyba padnie na maj i moje urodziny;) mam nadzieje, ze brzuchu nie bedzie gigantycznych rozmiarow:)


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama
Pralinka, w ciazy z Pola, tez juz pozniej mialam przeczucie, ze coreczka. Teraz roznie: na samym pcozatku: dziewczynka, pozniej chlopiec, a teraz zero przeczuc;) moje dziecko jeszcze nie wie, ze bedzie starsza siostra, ale
O rodzenstwo pytala
Od ponad 2 lat. Zostalam z nia sama, gdy miala ponad rok. I moje zycie diametralnie sie odmienilo, w lipcu. Bo kogos poznalam, po prawie 5 bycia samej. Totalna awersja na facetow. Wiec u mnie to wszystko swieze i nowe. Milosc, wspolne mieszkanie i zaraz ciaza. Tempo zawrotne. Ale mnie zawsze zalezalo, zeby jeszcze miec rodzine i dzieci. To jest najwazniejsze. W piatek zalatwiamy slub cywilny( jestem rozwodka, On kawaler) chyba padnie na maj i moje urodziny;) mam nadzieje, ze brzuchu nie bedzie gigantycznych rozmiarow:)


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Pralinka, w ciazy z Pola, tez juz pozniej mialam przeczucie, ze coreczka. Teraz roznie: na samym pcozatku: dziewczynka, pozniej chlopiec, a teraz zero przeczuc;) moje dziecko jeszcze nie wie, ze bedzie starsza siostra, ale
O rodzenstwo pytala
Od ponad 2 lat. Zostalam z nia sama, gdy miala ponad rok. I moje zycie diametralnie sie odmienilo, w lipcu. Bo kogos poznalam, po prawie 5 bycia samej. Totalna awersja na facetow. Wiec u mnie to wszystko swieze i nowe. Milosc, wspolne mieszkanie i zaraz ciaza. Tempo zawrotne. Ale mnie zawsze zalezalo, zeby jeszcze miec rodzine i dzieci. To jest najwazniejsze. W piatek zalatwiamy slub cywilny( jestem rozwodka, On kawaler) chyba padnie na maj i moje urodziny;) mam nadzieje, ze brzuchu nie bedzie gigantycznych rozmiarow:)


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom

Czasem warto się pospieszyć :P ja z perspektywy czasu żałuję że nie mieliśmy szybciej drugiego dziecka ale nie mieliśmy warunków... Nie chce się za bardzo rozpisywać co i jak bo jednak każdy może to przeczytać i wgl...
Ale teraz, po tylu latach jest juz dobrze, naprawdę dobrze więc u Ciebie kochana też tak będzie :* Czasem życie podkłada na kłody pod nogi ale dzięki temu stajemy się silniejsi, mądrzejsi i potrafimy docenić to co ważne w życiu a nie ślepo podążać za tym co błahe i nieistotne :)
I po każdej burzy zawsze wychodzi słońce :)
 
Pralinka, to prawda. Rozni ludzie maja rozne priorytety w zyciu. Ja w koncu czuje spokoj i szczescie. Zanka- ja tam mowie moga byc nawet trojaczki, wazne, ze zdrowe[emoji38]


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry