reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
reklama
Hej. Nie mam już czasu nawet kontrolować co piszecie. Padam na twarz trochę i bynajmniej nie z powodu Zosi ale swojego. Pokarm kiepsko więc co chwila pobudzam, krocze boli jak cholera, wbijają się szwy i to jeszcze się okazało mam żylaka w pochwie :( blisko szew.....
Tu moje pytanie czy zdejmowanie szwów was bolało ?? Bo ja mam jeszcze wszystko tkliwe baaardzo a w poniedziałek mam zdejmować już je. Trochę się boję
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry