reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Mój nie, ani teraz ani z córką. Chyba by jego odcięło i jeszcze by zemdlał☺ tym bardziej teraz jak miałam taki ciężki poród w porównaniu z pierwszym. On był w szoku że ja tak teraz cierpię i krzyczę i płaczę i błagam o cc. Brr.. ciarki mam na samą myśl
Wierze.. moj tez jakos byl w szoku a tez prosilam go zeby juz nie rodzic bo boli.. ze nie dam rady.. stal twardo i mowil ze jeszcze troszke ze widzial juz wloski.. ze dam rade.. ❤
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry