Biedroneczka10
Fanka BB :)
Ja nawet na zimę nie kupuje , przy córce miałam koc i teraz też będę używać kocyka. Mam śpiworek do spacerówki dopiero.Kupujecie takie cieńsze spiworki do gondoli na jesień czy dopiero ciepły na zimę ?![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja nawet na zimę nie kupuje , przy córce miałam koc i teraz też będę używać kocyka. Mam śpiworek do spacerówki dopiero.Kupujecie takie cieńsze spiworki do gondoli na jesień czy dopiero ciepły na zimę ?![]()
Jeden, zimowyKupujecie takie cieńsze spiworki do gondoli na jesień czy dopiero ciepły na zimę ?![]()
A ja jak czytam Was kiedy piszecie że mąż wam pomaga to mnie roznosi bo on ma się tak samo zajmować dzieckiem a nie pomagać. Ale widzę że to siedzi kobietom w głowach że to one są odpowiedzialne za dziecko a chłop ma pomagac.
Wiadomo że mąż pracuje ale jak jesteśmy w domu razem to jednak nie ma pomagać, albo że ja go proszę żeby zerknal na dziecko bo idę się umyć czy coś. On ma to robić na równo ze mną wszytko.
Niestety wiem że różnie bywa ale widzę że często to same kobiety są sobie winne. Ja nie przebieram Młodego w nocy robi to mąż a ja karmie i jest 50/50. Jak jest w domu to się zajmuje Młodym ja mam czas żeby odpocząć albo spędzić czas z córką.
A my dziś zainstalowalismy karuzeleTo moja też ma kilka takich zabawek szeleszcAcych, karuzele , bujaczek itp. myślałam , że czyms jeszcze dzieci się bawią a ja tylko taka do tyłu![]()
No właśnie niektórzy faceci ale nie tylko myślą że my leżymy i pachniemy cały dzien. Nie dostrzegają że to też jest ciężką robota. Ja siedzę z Młodym, ogarniam zakupy, pranie , gotowanie na zmiane z mężem i odbieram córkę z przedszkola. Na szczęście mój mąż to docenia. I nigdy nie zadzwonił po mnie jak gdzieś wyszłam chociaż dzieciaki dawały mu w kość to ogarniał sytuacjęMój się tłumaczy tym że on pracuje a ja całą ciążę siedziałam w domu i jeszcze mam rok macierzyńskiego. Tyle że ja jestem bardziej zmęczona teraz niż jak pracowałam....
W środę mały został z mężem na 4 godz bo ja pojechałam z mamą do galerii handlowej. Po godzinie dostałam SMSa żeby kupić to co mi trzeba i wracać a po 3 godzinach już dzwonił do mnie kiedy będę i było słychać jak mały płaczeTego dnia jak wróciłam to mi powiedział że nie by nie wytrzymał z nim tyle siedzieć bo on płacze i nie wiadomo o co mu chodzi i że myślał że sobie kabinę prysznicową zasilikonuje a musiał cały czas z Kacprem siedzieć. Jednego dnia dostrzega to że to nie taki lajcik zajmować się dzieckiem a drugiego dnia gra sobie na konsoli i w dupie ma wszystko. Faceci.....
U mnie było podobnie jak w niedziele wyszłam na parę godzin na zakupy do galerii. Wydzwadzial, zebym wracala, bo dziecko głodne. Wedlug niego zawsze jak płacze to z głodu:/Mój się tłumaczy tym że on pracuje a ja całą ciążę siedziałam w domu i jeszcze mam rok macierzyńskiego. Tyle że ja jestem bardziej zmęczona teraz niż jak pracowałam....
W środę mały został z mężem na 4 godz bo ja pojechałam z mamą do galerii handlowej. Po godzinie dostałam SMSa żeby kupić to co mi trzeba i wracać a po 3 godzinach już dzwonił do mnie kiedy będę i było słychać jak mały płaczeTego dnia jak wróciłam to mi powiedział że nie by nie wytrzymał z nim tyle siedzieć bo on płacze i nie wiadomo o co mu chodzi i że myślał że sobie kabinę prysznicową zasilikonuje a musiał cały czas z Kacprem siedzieć. Jednego dnia dostrzega to że to nie taki lajcik zajmować się dzieckiem a drugiego dnia gra sobie na konsoli i w dupie ma wszystko. Faceci.....
Znając życie, pewnie tak będzie. Ja już się zbieram i mam zamiar się zrelaksowacKochana ja ostatnio wyszłam na siłownię na 2 godz...I zostawiłam młoda teoretycznie wyspana...też chciałam żeby się zajął dwójką i poczuł jak to jest...A ona mu po 20 min zasnęła i spała i spała i spała...
Super, baw się dobrze:-)Znając życie, pewnie tak będzie. Ja już się zbieram i mam zamiar się zrelaksowac