Maljan
Fanka BB :)
A co ty na to? [emoji23]Dzień dobry... Mój wczoraj mnie rozwalił wyznaniem. Zawsze marzył o dwójce dzieci, a teraz zapytał mi się czy po urodzeniu po jakimś czasie nie postaramy się o trzecie. [emoji54]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A co ty na to? [emoji23]Dzień dobry... Mój wczoraj mnie rozwalił wyznaniem. Zawsze marzył o dwójce dzieci, a teraz zapytał mi się czy po urodzeniu po jakimś czasie nie postaramy się o trzecie. [emoji54]
To współczuję...Ja na szczęście uniknęłam Hashimoto[emoji4] ale to wymagało wielu wyrzeczeń i miliona badań.Tak, ale w sumie to nie odczuwałam wczesniej jakosctej tarczyce hehe
Ps: mój endokrynolog nie jest za przyjemnyja do niego z uśmiechem, a on do mnie ze nie ma co się śmiać, bo jego pracy nikt nie docenia
mega poważny gościu, aż mnie przeraża hehe, a tak poza tym wiecie ze kazał mi się do niego zapisać za 4 tyg wiec poszłam do recepcji i mówię ze lekarz mnie przysłał i mam się zapisać do niego na 21, a baba wcrecepcji mówi ze termin jest na październik wiec jak się z nim umówiłam to mam sobie do niego isc bez terminu, wiec tak poszłam i mu mówię jak było, a ten wyjeżdża na mnie ze on bez karty mnie przyjmować nie będzie bo to tak jakby mnie nie leczył, bo w kartotece nic nie będzie, a przecież mnie diagnozuje i powinnam isc się zarejestrować z tekstem ,, jestem w ciąży „ No kurde, skąd mam wiedzieć ze coś takiego mam mówić... babka tez by mogła się domyślić i zapytać, jak widzi ze jestem ciemna i jak lekarz mnie przysyła to coś jest na rzeczy... teraz poszłam do niej i mówię ,, miałam pani powiedzieć ze jestem w ciąży” a ona do mnie - Ok jest pani zapisana .... tak proste, a tak trudne... NFZ ...
Mój jak na razie mówi, że chce jedno, a ja już mu mówię o następnym, chociaż sama nie wiem jeszcze jakie będę miała nastawienie po urodzeniuDzień dobry... Mój wczoraj mnie rozwalił wyznaniem. Zawsze marzył o dwójce dzieci, a teraz zapytał mi się czy po urodzeniu po jakimś czasie nie postaramy się o trzecie. [emoji54]
Mój jak się nie mógł zdecydować tak teraz mów ,, rok po roku” na co ja mo odpowiadam ze na drugie będzie czekał tyle co ja na pierwszeMój jak na razie mówi, że chce jedno, a ja już mu mówię o następnym, chociaż sama nie wiem jeszcze jakie będę miała nastawienie po urodzeniu![]()
A to mój ostatnio odwrotnie, powiedział, że może o drugie postaramy się od razu żeby odchować "za jednym zamachem" [emoji23]. Ale ciekawe co powie jak już pojawi się dzidzia na świecieMój jak na razie mówi, że chce jedno, a ja już mu mówię o następnym, chociaż sama nie wiem jeszcze jakie będę miała nastawienie po urodzeniu![]()
Mój mówi to samo, ale założę się że mu się zmieni[emoji4]Zresztą ja na pewno będę chciała wrócić do pracy i wyjść do ludzi[emoji4]A to mój ostatnio odwrotnie, powiedział, że może o drugie postaramy się od razu żeby odchować "za jednym zamachem" [emoji23]. Ale ciekawe co powie jak już pojawi się dzidzia na świecie
![]()