reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Dokładnie nowa sytuacja bywa stresująca dla dziecka,nawet jeśli wcześniej się cieszy i jest przygotowywane.Reakcje są różne bywają kryzysy jak w każdej relacji,bywa też od razu pięknie nie przeczę.
o kurcze moja na szczęście nie miała takich pomysłów, za to zawsze mi mówiła jak płakał żebym dała mu cycy.Taki mój żandarm.

A teraz chcialabys chlopczyka czy dziewczynke? :)
 
reklama
Kurcze jak bylam w pierwszej ciąży w 2011 r, to wiekszosc z nas, mysle, ze nawet z 95 procent to byly kobiety z pierwszym dzieciatkiem w brzuchu, a teraz tutaj to 95 procent ma juz dziecko, albo nawet dwojke. Ale to dobrze, bo wieksze doswiadczenie mamy :) Taka refleksja mnie dopadła.
Ja nie potrafie sobie wyobrazic tego, ze bede mogła kochac kogos drugiego tak jak moja córkę, która jest dla mnie najwiekszym skarbem, boje sie troche tego...
 
Kurcze jak bylam w pierwszej ciąży w 2011 r, to wiekszosc z nas, mysle, ze nawet z 95 procent to byly kobiety z pierwszym dzieciatkiem w brzuchu, a teraz tutaj to 95 procent ma juz dziecko, albo nawet dwojke. Ale to dobrze, bo wieksze doswiadczenie mamy :) Taka refleksja mnie dopadła.
Ja nie potrafie sobie wyobrazic tego, ze bede mogła kochac kogos drugiego tak jak moja córkę, która jest dla mnie najwiekszym skarbem, boje sie troche tego...

Kurcze jak bylam w pierwszej ciąży w 2011 r, to wiekszosc z nas, mysle, ze nawet z 95 procent to byly kobiety z pierwszym dzieciatkiem w brzuchu, a teraz tutaj to 95 procent ma juz dziecko, albo nawet dwojke. Ale to dobrze, bo wieksze doswiadczenie mamy :) Taka refleksja mnie dopadła.
Ja nie potrafie sobie wyobrazic tego, ze bede mogła kochac kogos drugiego tak jak moja córkę, która jest dla mnie najwiekszym skarbem, boje sie troche tego...

Spokojnie dasz rade :) kiedy juz zobaczysz dziecko albo poloza ci go na brzuchu wszystkie obawy mina :)
Czy was tez jeszcze czasem pobolewa podbrzusze?
 
Szczerze to mi obojętne na razie,mam już parkę więc teraz to ruletka i jak wypadnie dziewczynka extra córka się ucieszy,jak chłopak to też dobrze a córcia jakoś przeboleje ;) a ty masz jakieś marzenie odnośnie płci?
 
Spokojnie dasz rade :) kiedy juz zobaczysz dziecko albo poloza ci go na brzuchu wszystkie obawy mina :)
Czy was tez jeszcze czasem pobolewa podbrzusze?
Właśnie mnie przestało.. jak raz na dzień delikatnie przez chwilę poczuje to jest dobrze... I zaczynam się martwić czy wszystko ok

ckaiyx8d63pd6voi.png
 
Och myslalam ze jestem sama z tym bolami i juz sie troche zaczelam marwic ( juz raz mialam ciaze martwa ). Mi sie teraz marzy synus mamusi ;) hehe moze akurat trafilismy w dobry moment :D
 
Kurcze jak bylam w pierwszej ciąży w 2011 r, to wiekszosc z nas, mysle, ze nawet z 95 procent to byly kobiety z pierwszym dzieciatkiem w brzuchu, a teraz tutaj to 95 procent ma juz dziecko, albo nawet dwojke. Ale to dobrze, bo wieksze doswiadczenie mamy :) Taka refleksja mnie dopadła.
Ja nie potrafie sobie wyobrazic tego, ze bede mogła kochac kogos drugiego tak jak moja córkę, która jest dla mnie najwiekszym skarbem, boje sie troche tego...
ja pierwsze 2012 i też więcej pierworódek,Na drugą ciążę się zdecydowaliśmy bo nie chciałam dużej przerwy między dziećmi,trzecie wpadka.Rozumiem twoje obawy sama tak miałam.Ale na prawdę w momencie kiedy przyłożyli mi go do twarzy ogarneła mnie taka euforia i radość że nie mogłam przestać płakać.Miłośc naprawdę się mnoży.Z tym dzieckiem wiem że będzie tak samo.Także głowa do góry .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry