reklama

Sierpniowe mamy 2019

reklama
No i wszystko jasne. Dla mnie taka temperatura byłaby za niska ;) W moim przypadku musi być garaca i trwać tak długo póki nie zrobi się zimna, opcjonalnie jak opuszki palców zaczną się marszczyć jak suszone śliwki :D Dlatego pierwsza kąpiel w wannie dla mnie we wrześniu. Do tego czasu uzbieram płatków róż, igliwia z lasu, koziego mleka, olejków, świeczek i jak się doczekam bedzie po królewsku :):):)
Dobrze, że dużo wody pijesz - ja piję trochę na siłę.

Swoją drogą - czego Wam najbardziej brakuje? Mi kąpieli właśnie i serów pleśniowych.

Moja droga, taka gorąca kąpiel przez 6 tygodni połogu zabroniona! Tylko prysznice ;)
 
Oj to zaczyna robić się poważniej :) mnie pewnie też niedługo coś wyskoczy bo brzuch już trochę się zrobił widoczny no i sporo jem...
A jak u Was z cerą? Ja do tej pory miałam normalną, a wczoraj wyskoczyły mi 4(!) małe pryszcze na brodzie i jeden na czole. Aż się zmartwiłam bo zwykle miałam tak przed @ :( oby to nie oznaczało nic złego.
Mi też coś nowego wyskoczyło, a raczej twarz miałam czystą myślę, że to kwestia burzy hormonów nie strasz już ! :)
 
IMG_3907.JPG
 
Aż polecialam sprawdzić skład mojego jogurtu naturalnego, bo właśnie piję znowu owocowy koktajl. Nie jest określone czy mleko jest pastetyzowane czy też nie.. [emoji848]
 
reklama
Hej dziewczyny,
Wy serio już macie wielkie cyce? Ja się ostatnio zastanawiałam co ze mną nie tak, bo rozmiar ani drgnął a to już 10 tydz. Damn! Co prawda są obolałe, ale zwiększać się nie chcą chyba.
Co do jedzenia białka - mleko krowie bym odradzała . Czytałam i oglądałam w ostatnim roku mnóstwo materiałów na temat żywienia i powiem Wam ,że w obecnych czasach trzeba bardzo uważać na to co się je. W mleku krowim, poza tym że nie jest w większości przypadków przyswajalne przez ludzki organizm, mogą znajdować się antybiotyki i inne świństwa.
Sery robione z takiego mleka od krów chodowlanych na dużą skalę też nie są najzdrowsze. Sprawdzajcie składy serków i jogurtów, nawet tych naturalnych. Ma nie być w składzie żadnych rzeczy typu mleko w proszku itp W przyrodzie takie coś nie występuje. Sama jeszcze się uczę i poszukuje dobrych produktów i przeraża mnie ilość syfu i chemii w jedzeniu. Pewnie stąd te wszystkie nietolerancje pokarmowe...
Ja mam bardziej takie jakby powiększone trochę ale to naprawdę trochę bez żadnych fajerwerków i rzeczywiście widać zdecydowanie więcej żył :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry