reklama

Sierpniowe mamy 2019

reklama
reklama
U nas skończone 6 tygodni :) Z brzuszkiem różnie bywa ale nie ma dramatu. Za to jest wysypka na policzkach, karku i klatce piersiowej. Podobno od smarowania oliwką i od przegrzania. Dawno niczym nie smarowałam a przegrzała się jeden raz w ten upał. Zobaczymy. Na szczęście w niczym jej ta wysypka nie przeszkadza.
Jeszcze z pupą mam przeboje. Smarujecie czymś przy każdej zmianie pieluchy? Pediatra mówiła że teraz się już niczym nie smaruje profilaktycznie... :/ Jak niczym nie posmaruje to od razu jest zaczerwienienie. Przy takiej ilości kupek przy każdym pierdnięciu to się wcale nie dziwię. Na szczęście Bepanthen działa cuda ;)
My używamy linomagu tylko po kupie. Nie używamy żadnych chusteczek, tylko waciki moczymy w przegotowanej wodzie i tym myjemy. Nawilżam olejem migdałowym, a do kąpieli odrobina olejku momme. Skóra piękna, zero krost. Polecam kosmetyki ograniczyć do minimum :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry