Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A moze to jest uczulenie jakies na te pieluszki? Jakie uzywasz? Podobno np. w tych dada z lidla zmienili cos w wysciolce i duzo dzieci uczula...? Moze pieluszki zmien na inne?Ja też się cały czas o coś martwię. Mała jest ogólnie niespokojna. Dobrze je i śpi ale poza tym to ciągle marudzi i płacze. Ciężko ją czymś zająć czy skupić jej uwagę (jedna grzechotka działa jak na razie) ciągle ta odparzona pupa bo ciągle czymś pruka, a to brzuszek jej dokucza a to pręży się i ulewa dużo. Zmiana pieluchy i przebieranie to ciągle walka. Mam wrażenie że robię jej krzywdę...
A co do trądziku to zmniejszył się. Krostki się rozjasniły ale w dotyku skóra jest chropowata, jakby sucha. Ciekawe czy to dlatego że te krostki się goją czy to jeszcze coś innego. Jutro wizyta szczepienna to pediatra ją obejrzy.
Na początku uzywaliśmy pampersow. I w szpitalu juz nawet złapala małe odparzenie. Po powrocie że szpitala mieliśmy epizod właśnie z Dada ale jeszcze gorzej i wróciliśmy do pampersow. Było w miarę ok jak cały czas smarowalam. Poprzedniej nocy jak zmieniłam jej pieluchę rzadziej bo spała dłużej to już znowu się zrobiło. Zastanawiam się juz czy to nie jest od czegoś co jem że ta kupka taka drażniąca.A moze to jest uczulenie jakies na te pieluszki? Jakie uzywasz? Podobno np. w tych dada z lidla zmienili cos w wysciolce i duzo dzieci uczula...? Moze pieluszki zmien na inne?
Na początku uzywaliśmy pampersow. I w szpitalu juz nawet złapala małe odparzenie. Po powrocie że szpitala mieliśmy epizod właśnie z Dada ale jeszcze gorzej i wróciliśmy do pampersow. Było w miarę ok jak cały czas smarowalam. Poprzedniej nocy jak zmieniłam jej pieluchę rzadziej bo spała dłużej to już znowu się zrobiło. Zastanawiam się juz czy to nie jest od czegoś co jem że ta kupka taka drażniąca.
Nie, tylko pierś. Trudno mi ustalić po czym z mojego jedzenia mogłaby być ta kupka. Muszę się przyjrzeć.U nas od mleka było, bo od czasu do czasu dokarmiałam. Zmieniłam mleko akurat wczoraj i póki co tfu tfu tfu jest ok. Dokarmiasz MM?
Nie wiem co to ale moja ma podobnie ...A moja malutka ma chyba kolki... W sumie to nie wiem czy to jest to. Po pewnym czasie po zjedzeniu staje się marudna, krzywi się, podkula nóżki, macha rączkami i tak przez około pół minuty. Potem jest spokój z 3-5 min i znów to samo. No i tak nieraz przez 40 min do godziny aż zaśnie. Myślicie, że to kolka? Kupiłam jej Delicol, z polecenia położnej i rodziny. Póki co pierwszy raz jej zaaplikowałam, także nie wiem czy to pomoże.