reklama

Sierpniowe mamy 2019

reklama
Ja mam podobnie.
Ja tak miałam od 35 tygodnia gdzieś. Poszłam na ktg i na usg i wszystko jest w normie, więc to pewnie po prostu tak jest. Ja 37 i czuję bardziej takie drżenia i przesunięcia, na kopniaki nie ma już miejsca.

Kolejne pytanko do tych, dla których to nie jest pierwszy raz ;) jak to jest z tym czopem. Będę wiedzieć, że odchodzi czy niekoniecznie? Jak będzie w nim krew to panikować czy na spokojnie?
 
Ja tak miałam od 35 tygodnia gdzieś. Poszłam na ktg i na usg i wszystko jest w normie, więc to pewnie po prostu tak jest. Ja 37 i czuję bardziej takie drżenia i przesunięcia, na kopniaki nie ma już miejsca.

Kolejne pytanko do tych, dla których to nie jest pierwszy raz ;) jak to jest z tym czopem. Będę wiedzieć, że odchodzi czy niekoniecznie? Jak będzie w nim krew to panikować czy na spokojnie?
Z czopem to bardzo indywidualna sprawa. Mi odszedł razem z wodami. Taki śluz lekko podbarwiony krwią A że wody były czyste to nie panikowalam :-). Wiem że niektórym dziewczynom odchodzi przez pewien czas po troszku i to nie oznacza jeszcze porodu. A u niektórych odchodzi na porodowce.....
 
A mnie od wczoraj dodatkowo jak chodzę pobolewa w dole brzucha. Jak go sobie troche przytrzymam rękoma to jest lepiej. Też coś takiego macie?
Ja tak mam. W dodatku ucisk na nerw w prawym udzie bo czasem jak idę jak zaboli to noga bezwladna :-(. Z pierwszą córcia też tak miałam ale przed porodem A teraz to raczej oznak zbliżającego porodu brak.
 
Jeju jeju, to czekanie staje się naprawdę trudne. Mam bardzo bolesne przepowiadające, ale pozatym nic nie widać. Cała ciążę miałam non stop skurcze, a jak termin blisko to ledwie kilka na dzień! Mamy już wszystko gotowe... Przewijak leży, prześcieradło, kosmetyki poukładane, wanienka wyjęta i codzienne czekanie... Jakiś taki niezbyt duży mam ten brzuch jak na 9 miesiąc. Dzisiaj skończone 37! Poleciało powiem Wam. Do połowy się dlużyło, a potem jak z procy :)
 

Załączniki

  • IMG_20190708_105110.jpg
    IMG_20190708_105110.jpg
    855,5 KB · Wyświetleń: 130
Czyli masz termin na 1.08 :-). To podejrzewam że urodzisz szybciej niż ja. U mnie nawet przepowiadajacych nie ma :-)
Jeju jeju, to czekanie staje się naprawdę trudne. Mam bardzo bolesne przepowiadające, ale pozatym nic nie widać. Cała ciążę miałam non stop skurcze, a jak termin blisko to ledwie kilka na dzień! Mamy już wszystko gotowe... Przewijak leży, prześcieradło, kosmetyki poukładane, wanienka wyjęta i codzienne czekanie... Jakiś taki niezbyt duży mam ten brzuch jak na 9 miesiąc. Dzisiaj skończone 37! Poleciało powiem Wam. Do połowy się dlużyło, a potem jak z procy :)
 
reklama
Tak, 01.08 :) powiedziałabym ciesz się, ale w sumie nie wiem :p sprawiają, że siedzę jak na szpilkach ;)
U mnie niby termin na 31.07 ale żadnych oznak że coś będzie wcześniej:-). A że mdłości mam takie jak w 1 trymestrze to chyba chciałabym żeby coś wcześniej się zaczęło:-).
Do 18.07 chciałabym jeszcze pochodzić w ciąży A potem mogę rodzić jak mała będzie chciała wyjść :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry