reklama

Sierpniowe mamy 2020

Ja mam termin 10 sierpień z zastrzeżeniem że raczej może być coś z tydzień szybciej 😁 Jak dla mnie to po 24 lipca już mogę się rozpakowywać😜 Chociaż wiem że po jakims czasie będziemy chciały żeby lokatorzy wrócili do brzucha 😂
Czy ja wiem??? Ja chyba jestem wygodnicka bo nie lubie jak cos mi fizycznie dolega i ogranicza. Wole nie sypiac, niedojadac, chodzic jak zombie byle sprawnie i wszedzie. Niech juz ta opuchlizna zejdzie. Teraz taka bombiasta sie czuje. Dziecko na cymbalkach gra i mowi mama tańcuj a mama jak wieloryb wyrzucony na plaży🐳. Tylko płetwami porusza😂
 
reklama
Hejka. A mnie dziś jakoś od dołu kłuje. Nie wiem czy coś się zaczyna dziać czy to od pęcherza. Bo na ost badaniu wyszło że mam jakieś zapalenie. Leżę dziś i boję się ruszać. 😖
 
Czy ja wiem??? Ja chyba jestem wygodnicka bo nie lubie jak cos mi fizycznie dolega i ogranicza. Wole nie sypiac, niedojadac, chodzic jak zombie byle sprawnie i wszedzie. Niech juz ta opuchlizna zejdzie. Teraz taka bombiasta sie czuje. Dziecko na cymbalkach gra i mowi mama tańcuj a mama jak wieloryb wyrzucony na plaży🐳. Tylko płetwami porusza😂
No ja Cię rozumiem bo też jestem z tych co raczej nie potrafią leżeć i chca być sprawne jak najdłużej 😉 Ale myślę że mam nawet spoko tolerancję na jakieś bóle i dyskomfort, albo staram się tak zająć się czymś żeby o tym nie myśleć. Mój stary ciągle na statku z wielkim znakiem zapytania czy wróci do porodu to muszę jakoś sama toczyć tą kule 😂
 
No ja Cię rozumiem bo też jestem z tych co raczej nie potrafią leżeć i chca być sprawne jak najdłużej 😉 Ale myślę że mam nawet spoko tolerancję na jakieś bóle i dyskomfort, albo staram się tak zająć się czymś żeby o tym nie myśleć. Mój stary ciągle na statku z wielkim znakiem zapytania czy wróci do porodu to muszę jakoś sama toczyć tą kule 😂
Ale w masz tam kogos do pomocy ? Kto chociaz zajrzy ?odwiedzi itd?
 
Jesteśmy już do takiego trybu przyzwyczajeni chociaż wiadomo że jak omija nas przeżywanie jakiś ważnych wydarzeń wspólnie to smuteczek. Ale dzięki temu bardziej doceniamy czas kiedy jesteśmy razem 😉
 
Jesteśmy już do takiego trybu przyzwyczajeni chociaż wiadomo że jak omija nas przeżywanie jakiś ważnych wydarzeń wspólnie to smuteczek. Ale dzięki temu bardziej doceniamy czas kiedy jesteśmy razem 😉
Pewnie ze trzeba doceniac i szukac w takiej sytuacji swoich malych szczęść. Nie jest latwo nikomu. Ja podziwiam Was bo mój tez na wyjazdach ale zapewne nie na tak dlugo jak Twoj
 
Hejka. A mnie dziś jakoś od dołu kłuje. Nie wiem czy coś się zaczyna dziać czy to od pęcherza. Bo na ost badaniu wyszło że mam jakieś zapalenie. Leżę dziś i boję się ruszać. 😖
Popij rumianek. Ja też czułam jakbym miała początki chorego pęcherza i pomogło 👍🏻 Leżakowanie zawsze wskazane :)

U mnie dla odmiany zaczęły się dziwne plamienia, chyba po wieczornym stosowaniu luteiny :( któraś z Was tak miała?
 
reklama
Ja bralam lutke 7tyg to mialam tylko wodniste, tabletkowe( rozpuszczone grudki) i te glutki o ktorych pisalysmy. Ale kiedys czytalam na netach jak dziewczyna miala plamienia i okazalo sie ze tym aplikatorem cos tam sobie rysowala i miala ranki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry