reklama

Sierpniowe mamy 2020

reklama
ja mam dziś dziewczynki 37,0 , a poprzednie już w tym terminie rodziłam,a narazie nic, pewnie złapie w najmniej oczekiwanym momencie, a czy któraś ma porównanie porodów córeczek do synusiów, ja pierwszy raz urodzę córunię,
 
A mnie jest coraz gorzej 😩 wczoraj śmiałam aż miło. Rano też było ok. Im później tym gorzej a nawet nie umiem są określić na czym owo "gorszej" dokładnie polega...🤦🏼‍♀️ Mam wrażenie jakby ten brzuch już w ogóle nie odpuszczał tylko cały czas taka skorupka jajka.
Mama wczoraj zapytała czy połykam pestki od arbuza. Powiedziałam że tak i nie musi się martwić, że arbuz jej w brzuchu wyrośnie. Ale spojrzałam na swój brzuch i dodałam... zresztą kto wie... lepiej nie 😂😂😂
I tak dźwigamy teraz tego arbuza. Jest twardy i ciężki 🤷🏼‍♀️😂🤷🏼‍♀️

Adunia może rzeczywiście to już za chwila? Daj czas tym skurczybykom może się rozkręcą 😁

Upał jest straszny. 37°C w cieniu. Nie wychodzę na pewno. Mąż się położył po tej podróży 😂 Nie dziwię się. Dobrze...niech śpi. Niech siły zbiera 😁
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry