jaka masz temperaturę?Matko zaś rośnie temperatura .. nie dodzwoniłam się nigdzie. Jutro spróbuję Jescze
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
jaka masz temperaturę?Matko zaś rośnie temperatura .. nie dodzwoniłam się nigdzie. Jutro spróbuję Jescze
38,1 terazjaka masz temperaturę?
A masz jakieś inne objawy oprócz gorączki ?Matko zaś rośnie temperatura .. nie dodzwoniłam się nigdzie. Jutro spróbuję Jescze
taki Katar nie katar coś siedzi ale jeszcze nie zatkany. Robię inhalacje i gardło takie podrażnione, nie boli jakoś strasznie no i bóle mięśni. Napisał mi ostre zapalenie gardłaA masz jakieś inne objawy oprócz gorączki ?
ja tam nie jestem ważna. Ważne żeby ten okruszek miał się dobrze bo plamienia 3 dzień nie pomagają mi myśleć pozytywnie…@Patka2207 na noc zawsze gorączka rośnie niestetychyba musisz to przeżyć
@dominisia2605 nie jestem jeszcze mamą i po poronieniu w sierpniu i z racji wieku (33lata) stresuje się mega! Z jednej strony jak dziewczyny piszą wiem, że nie mogę na ten moment nic więcej zrobić, staram się czerpać pozytywną energię od męża i przyjaciółki, ale no z drugiej strony mam ciągle myśl, że „pewnie nic z tego nie będzie”.
Zazdroszczę tym niestresującym się
Dziewczyny z zaparciami - jak sobie radzicie? Od tygodnia nie byłam na toalecieświeży hemoroid sprzed 2 tygodni nie pomaga
![]()
tego to boje się jak ognia w poprzedniej ciąży był dramat. Normalnie to ratuje się 3 lampkami wina ja wieczór i rano już nie mam tego problemu ale teraz nie ma takiej opcji więc na hemoroidy mam Diosminex - uratowało mnie to w ciąży bo już z płaczem dzwoniłam do swojego gina i to mi właśnie polecił. Teraz staram się dużo pić baasrdzo dużo pić i rano verdib póki co trochę pomaga. Zawsze miałam luźne kupy a teraz muszę troszkę posiedzieć w toalecie@Patka2207 na noc zawsze gorączka rośnie niestetychyba musisz to przeżyć
@dominisia2605 nie jestem jeszcze mamą i po poronieniu w sierpniu i z racji wieku (33lata) stresuje się mega! Z jednej strony jak dziewczyny piszą wiem, że nie mogę na ten moment nic więcej zrobić, staram się czerpać pozytywną energię od męża i przyjaciółki, ale no z drugiej strony mam ciągle myśl, że „pewnie nic z tego nie będzie”.
Zazdroszczę tym niestresującym się
Dziewczyny z zaparciami - jak sobie radzicie? Od tygodnia nie byłam na toalecieświeży hemoroid sprzed 2 tygodni nie pomaga
![]()
Ja też od wczoraj stan podgorączkowy i wczoraj Apap wzięłam. Dziś już nos zawalony i mnie trzęsie. Ale nie panikuje. W pierwszej ciąży miałam covida i też na spokojnie podeszłam. Nie możesz się tak stresować, bo to najbardziej może zaszkodzić38,1 teraz
polecam tę opaski , ja je wczoraj popołudniu założyłam i dobrze się czułam , wreszcie coś w domu porobilam bez problemu i jadłam to co chciałam . Raz mnie trochę przytulilo ale przez to że zjadłam śledzia i chyba bobas lubi a tak to dzisiaj też od rana spoko jest
Od kiedy i czym zamierzacie smarować brzuszki i miejsca narażone na rozstępy?
Macie jakąś sprawdzoną polecajkę?
Też tak macie dziewczyny już które są mamami że już inaczej podchodzicie do ciąży i co będzie to będzie ? Dużo mniej stresu ?
ja w drugiej ciąży tak miałambyłam nastawiona że będę mieć pessar itd i wszystko na spokojnie szło
teraz byłam bardziej zestresowana bo tej ciąży biochemicznej ale już wyluzowałam
![]()
@Patka2207 na noc zawsze gorączka rośnie niestetychyba musisz to przeżyć
@dominisia2605 nie jestem jeszcze mamą i po poronieniu w sierpniu i z racji wieku (33lata) stresuje się mega! Z jednej strony jak dziewczyny piszą wiem, że nie mogę na ten moment nic więcej zrobić, staram się czerpać pozytywną energię od męża i przyjaciółki, ale no z drugiej strony mam ciągle myśl, że „pewnie nic z tego nie będzie”.
Zazdroszczę tym niestresującym się
Dziewczyny z zaparciami - jak sobie radzicie? Od tygodnia nie byłam na toalecieświeży hemoroid sprzed 2 tygodni nie pomaga
![]()
ja tam nie jestem ważna. Ważne żeby ten okruszek miał się dobrze bo plamienia 3 dzień nie pomagają mi myśleć pozytywnie…