reklama

Sierpniowe Mamy 2025

Miałam mega dylemat czy prywatnie czy NFZ. Poprzednia ciąża prywatnie, plus prenatalne dodatkowo u innych lekarzy prywatnie- połówkowe robiłam łącznie u 3 lekarzy prywatnie 😜 Wychodził Meksyk, a i tak skończyłam w poradni szpitalnej przez amniopunkcję i inne atrakcje 🙈

Teraz zapisałam się na NFZ, do szpitala 3 stopnia- zobaczę, najwyżej ucieknę w prywatę. Wszystkie prenatalne będę robić prywatnie. Dodatkowo chcę jeszcze zrobić sobie SANCO Plus i trochę się waham, czy jest w takim razie sens robić z krwi Pappa 🧐
 
reklama
Miałam mega dylemat czy prywatnie czy NFZ. Poprzednia ciąża prywatnie, plus prenatalne dodatkowo u innych lekarzy prywatnie- połówkowe robiłam łącznie u 3 lekarzy prywatnie 😜 Wychodził Meksyk, a i tak skończyłam w poradni szpitalnej przez amniopunkcję i inne atrakcje 🙈

Teraz zapisałam się na NFZ, do szpitala 3 stopnia- zobaczę, najwyżej ucieknę w prywatę. Wszystkie prenatalne będę robić prywatnie. Dodatkowo chcę jeszcze zrobić sobie SANCO Plus i trochę się waham, czy jest w takim razie sens robić z krwi Pappa 🧐
Ja bym chyba zrobiła, bo Pappa to fakt że statystyka ale ja robię dla siebie ze względu na to ze pappa też jest testem przedwczesnego porodu i łożyska. ;)
 
A to tak na początku rośnie dziko 😜 Potem przystopuje :) ja bym pewnie poszła, żeby zobaczyć wynik pow stówki dla spokoju ducha :)
No 2 miesiące biochemiczna miałam. Po tygodniu (na wakacjach bylam) beta była 89. A dwa dni później 69. teraz jest wyższa więc jestem spokojna, ale mimo to chyba wolę sie upewnic.

Wiem, wiem że na początku przyrasta tak. Ale porównując betę syna i córki robiłam dokładnie w tych samych dniach to kolosalna różnica. Szybciej rośnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry