reklama

Sierpniowe mamy 2026

@Dorka66 bylas już na wizycie? Wszystko ok?

Byłam na wizycie i jestem mega niezadowolona 😓
Jest pęcherzyk ciążowy i żółtkowy, ale lekarz stwierdził, że nie ma echa zarodka i że jest dopiero jakby zalążek zarodka. Ale jak mu wcześniej powiedziałam, że mam policystyczne jajniki i on stwierdził z głupim uśmiechem że nie ma czegoś takiego to jakoś w niego zwątpiłam. Moim zdaniem widziałam normalnie zarodek dużo większy niż na podobnym etapie po pierwszym transferze, miałam wrażenie jakby nie chciał mi potwierdzić i nie chciał szukać serduszka. Może fisiuje i wchodzę w kompetencje lekarza, ale no jakoś nie wzbudził mojego zaufania 🥺
 
reklama
Byłam na wizycie i jestem mega niezadowolona 😓
Jest pęcherzyk ciążowy i żółtkowy, ale lekarz stwierdził, że nie ma echa zarodka i że jest dopiero jakby zalążek zarodka. Ale jak mu wcześniej powiedziałam, że mam policystyczne jajniki i on stwierdził z głupim uśmiechem że nie ma czegoś takiego to jakoś w niego zwątpiłam. Moim zdaniem widziałam normalnie zarodek dużo większy niż na podobnym etapie po pierwszym transferze, miałam wrażenie jakby nie chciał mi potwierdzić i nie chciał szukać serduszka. Może fisiuje i wchodzę w kompetencje lekarza, ale no jakoś nie wzbudził mojego zaufania 🥺
Oj, nie brzmi to dobrze 🤔🤔🤔 jakiś beznadziejny ten lekarz się wydaje
Masz jakąś inną wizytę!?
 
Już póki co nie szukam, czekam na wizytę u mojej lekarki w klinice, która prowadziła moje in vitro. Niestety trochę się naczekam, ale wolę to niż jakiegoś lekarza z d... który mnie tylko zirytuje i nic nie powie konkretnego 😬
A ona cię będzie do końca prowadziła, czy musisz i tak poszukać innego lekarza za jakiś czas?

Współczuję przeżyć. Teraz pewnie będziesz to ciągle miała z tyłu głowy. Kiedy masz tę kolejną wizytę?
 
Byłam na wizycie i jestem mega niezadowolona 😓
Jest pęcherzyk ciążowy i żółtkowy, ale lekarz stwierdził, że nie ma echa zarodka i że jest dopiero jakby zalążek zarodka. Ale jak mu wcześniej powiedziałam, że mam policystyczne jajniki i on stwierdził z głupim uśmiechem że nie ma czegoś takiego to jakoś w niego zwątpiłam. Moim zdaniem widziałam normalnie zarodek dużo większy niż na podobnym etapie po pierwszym transferze, miałam wrażenie jakby nie chciał mi potwierdzić i nie chciał szukać serduszka. Może fisiuje i wchodzę w kompetencje lekarza, ale no jakoś nie wzbudził mojego zaufania 🥺
O kurcze ale gamoń 🫠 jeszcze Cie zestresował 😑 czas i można trafić na jakiegoś słabego lekarza, zwłaszcza w luxmedzie.. Długo teraz będziesz na kolejną wizytę czekała?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry