Oli.B
Fanka BB :)
szuszu ja mam też ciągłego stresa więc wiem co przeżywasz. Ja jak pisałam mieszkanie zupełnie nie wykończone, żyjemy na pudłach. A do tego wszystkiego jak wróciłam z poprzedniego macierzyńskiego to mnie zwolnili dyscyplinarnie, bo przecież normalnie to wiadomo, że poszłabym do sądu. No i w marcu mam kolejną rozprawę, bo oczywiście wystosowałam pozew przeciw firmie. Ale wiesz jak to jest ja się zadziera z wielkim koncernem. Ech tak mnie to stresuje, że do późna w nocy nie mogłam zasnąć
((