sagaa31
Fanka BB :)
Kamila trzymam kciuki za starania i uleczenie ran Kahaka za Ciebie tez a decyzja tak jak dziewczyny pisza należy do ciebie.. ja mam nerwuy dzis jak nie wiem;/
mam wrażenie że nikt mnie nie rozumie a jemu muszę ciągle mówic co mój maż ma k*** zrobić i nawet nie zapyta czy mi w czymś pomóc jak się czuje a dzis samopoczucie kiepskie i sprzatanie mnie dobiło.... Nie wspominając o reszcie mieszkancow czyli tesciach ktorzy na pcozatku pelnie optymizmu radosci, snucie planwo jak kto nie bedą chodzic na spcery z dzieckiem itd a teraz euforia opadla i maja w d**** swojego wnuka/wnuczke nie pytaja o wizyty o dziecko czy wsyztsko ok itd, a pozniej beda mi tu łazić jak na sra**** zeby sobie ogladać brac na ręcę itd ale mam nerwy!!! na pewno do tego nie dopuszcze dobrze ze mam moje przyjaciolki brata bratowa i mame ktorzy sa na bierzaco i ze mna przezywaja te ciaze moj maz pewno tez ale na swoj "inny" sposob... sorry dziewczyny musialam to z siebie wyrzucić. Wiadomo hormony mi wariujaja ostatnio codziennie płacze ale kuźwa nie wymagam niczego z kosmosu tylko zainteresowania ze strony męża a może za bradzo się przejęłam rola... nie wiem co mysleć..
mam wrażenie że nikt mnie nie rozumie a jemu muszę ciągle mówic co mój maż ma k*** zrobić i nawet nie zapyta czy mi w czymś pomóc jak się czuje a dzis samopoczucie kiepskie i sprzatanie mnie dobiło.... Nie wspominając o reszcie mieszkancow czyli tesciach ktorzy na pcozatku pelnie optymizmu radosci, snucie planwo jak kto nie bedą chodzic na spcery z dzieckiem itd a teraz euforia opadla i maja w d**** swojego wnuka/wnuczke nie pytaja o wizyty o dziecko czy wsyztsko ok itd, a pozniej beda mi tu łazić jak na sra**** zeby sobie ogladać brac na ręcę itd ale mam nerwy!!! na pewno do tego nie dopuszcze dobrze ze mam moje przyjaciolki brata bratowa i mame ktorzy sa na bierzaco i ze mna przezywaja te ciaze moj maz pewno tez ale na swoj "inny" sposob... sorry dziewczyny musialam to z siebie wyrzucić. Wiadomo hormony mi wariujaja ostatnio codziennie płacze ale kuźwa nie wymagam niczego z kosmosu tylko zainteresowania ze strony męża a może za bradzo się przejęłam rola... nie wiem co mysleć..