reklama

Sierpniowki 2011

Szuszu maluszekładnie sie bujal i ruszał raczkami jesli dobzre widzialam ;-) i nie przejmuj sie stresem ja ogolnie starszny nerwus jestem i tez ogladalam wywiad ze codziennie normlany stres i stach nie wplywa zle na dziecko;-) Mam ndzieje ze wszytsko Wam sie ułoży...
Tonya dobrze ze mdlosci troche ustapily;-)
Oli zycze wytrwałości i uważam że nie jesteś bsolutnie samolubna tutyaj powinien cos Twoj K postanowic żeby Wam ułatwić zycie.... nom ja lecze i juz troche lepiej po masciach:)
Devi to jak tak czulam czosnek bo moj maz jadl tosty bleh ;/
Musia gdzie sie podziewasz???
 
reklama
ja tez nerwus straszliwy i P. cały czas mi powtarza ze w ciazy miałm byc oaza spokoju i wszytsko olewac zeby potem dziecko było spokojnie....takim gadaniem mnie jeszcze bardziej wkurza, bo niby jak na zadanie mam przestac sie denerowac :/ i tak mi sie wydaje ze powstrzymuje swoje negatywne emocje ale przeciez wiecznie usmiechac sie nie da.
Założe sie ze jak maluszek bedzie maił gorszy dzien to P. mi wypomi ze to przeze mnie bo wciazy sie denerwowałam.....szkoda ze nie pomysli ze najczestsze wybuchy złosci sa prze niego:angry:
 
szuszu trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie problemów, a o stres i jego wpływ na fasolkę się nie martw - moja siostra w zeszłym roku będąc w ciąży przeżywała swój największy małżeński kryzys (nawet do rodziców wróciła na miesiąc), wszyscy się martwiliśmy o nią i o dziecko a tu się urodził zdrowy cudny chłopiec, który tylko by się do ludzi uśmiechał, takie ma pogodne usposobienie. Maleństwa jakoś sobie radzą z nasza adrenaliną.
oli też nie uważam, że jesteś samolubna. Ale trochę masz związane ręce bo faktycznie to mąż powinien coś zrobić. A prawda taka, że skoro nastolatki przychodzą regularnie i nie znikają gdzieś niewiadomo gdzie to znaczy, że Cie lubią.
devi nie warto złych emocji hamować, bo się odwróca przeciwko Tobie. A kto to wymyślił, ze w ciąży trzeba być oazą spokoju - przecież ciąża dokładnie z czym innym się kojarzy, z totalnym chaosem emocjonalnym...jak już
sagaa fajnie, ze już widziałaś fikającego maluszka - ja się już nie mogę doczekać momentu kiedy ruchy poczuję sama....
Dziś miałam super dzień, bo się świetnie czułam. Energia wróciła tak jak pisałyście, byłam na godzinnym spacerze w lesie, pogoda cudna, no wreszcie pełną gębą cieszę się ze swojego stanu ;) No i wzięłam się za porzadki...
A z zapachami mam tak samo, idąc ulicą najpierw poczułam dym papierosowy a potem dopiero zlokalizowałam faceta, kilkanaście metrów ode mnie po drugiej stronie...mogliby mnie w policji zatrudnic :)
Macie jakieś nowe wieści od kamili albo kahaki? A mamie05 się udało w tym miesiącu czy próbuje dalej?
 
saga dzięki i też pozdrawiamy
A ja jak widzicie 3.30 i nie śpię, wszystko przez tą pieprzoną firmę co mnie zwolnili po macierzyńskim dyscyplinarnie :wściekła/y: Mam sprawę w marcu już po nocach nie śpię :crazy:
no cóż taka już jestem że się wszystkim przejmuje. W środę mam spotkanie z prawnikiem i pewnie dlatego ten stres się uruchomił.:wściekła/y:
 
szuszu- prawie 2 kg na minusie....chyba troche zazdroszcze bo mnie te kilogramy na plus doluja, brzucha nie widac a tylek rosnie :/

Czy Was tez tak bola plecy- odicnek ledzzwiowy. U mnie maskara, ledwo w pracy moge wysiedziec...nie wiem o co chodzi, nigdy nie mialm wikeszych problemow z kregoslupem :/
 
Jestem Przedstawicielem Medycznym, powiedziałam w styczniu że wracam do pracy i dostałam teren Lublin, Terespol, Włodawa myśleli że zrezygnuję sama a ja dojeżdżałam z Wawy. No i powód, że niby nie odwiedziłam lekarzy, których zaraportowałam, że byłam. Ot tak
 
reklama
Oli przykro mi... nie wiem jak Ci pomoc....
Szuszu ja z waga do przodu i brzuch mam spory wsyzsyc mysla ze jestem w 4-5 miesiacu:p a mnie wsyztsko idze na razie na brzuch i ie jest to juz trzesaca galareta z sadelka ale zaokraglany brzuszek;-)
Devi mnie bolaly straszliwie na poaczatku albo jak sie przeforsuje tez nie mialam nigdy z tym problemow a teraz to oznaki ciazy kregoslu przygotowuje sie na udzwigniecie malenstwa poza tym jak masz siedzaca prace to tym bardziej bedzie Cie bolalo tez tak mialam...rob sobie przerwy pomasuj pochodz.
Aha zapomnialam moja przyjaciolka urodzila wczoraj zdrowa coreczke jestem szcesliwa i troche jej zazdroszcze ;p;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry