• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Hej dziewczyny
Ja już po wizycie - szczegóły w odpowiednim wątku :-D

Co do spania. Moja Martynka gdzies od półtora roku nie śpi w dzień (czasem, bardzo rzadko), w przedszkolu kimnie się max pół godziny i wtedy to dopiero problem z zaśnięciem wieczorem. jak nie śpi w dzień to idzie spać koło 21 i przed 8 ją budzę, jak śpi to idzie spać nawet i po 23 i rano jej dobudzić nie można, ale ona ma to po mnie! lubi długo siedzieć wieczorem, a później rano odespać. w sumie mi to nie przeszkadza ;-) aczkolwiek jak tak obserwuję ruchy Kornelii i po porodzie ona będzie miała takie same godziny czuwania to ja się wykońćzę :-D
 
Sny różne dziwne to ja miałam w pierwszym trymestrze, teraz wszystko wróciło do normy czyli nawet jeżeli mi się śni to nie pamiętam :-)

Ewaelinka - super, że Cię jednak puścili, zawsze to lepiej w domku :-)

Madison - mnie laboratorium szpitalne zgubiło wyniki badań prenatalnych, które się robi koło 13 tygodnia :-) W sumie mnie to nie obeszło bo tak po prawdzie to nie wiem po co na nie polazłam skoro USG mi wyszło dobrze, no ale z zaskoczenia mnie wzięli, że po 35 roku życia mi się należą... :-) Ale gdyby te badania były dla mnie istotne to już nie byłoby tak lajtowo...

Znalazłam dzisiaj taką stronę o cesarskim cięciu, daję linka bo myślę, że warto przeczytać CESARSKIE CIĘCIE krok po kroku :-)
 
No wlasnie problem z tymi drzemkami to np u nas troche nasza 'wina'.

Te 2-2,5h drzemki sa dla rodziców błogosławieństwem ;) Do tego próba wybudzenia to niezły protest i zal takiego slaniajacego sie na nogach misia.

Rano tez ciezko wczesniej budzić, kto sobie sam taki cios zada? ;)
my i tak musieliśmy sie przestawić wraz z przyjściem niani, bo teraz wstaje 8-815, a wczesniej bliżej 9, albo i po.
A wiadomo w weekend człowiek duzo da za ta 9 ;)

Ale wlasnie słyszałam, ze powinno byc tak mówi Monya - powinno sie skracac te drzemki popoludniowe z wiekiem dziecka, ehhhh ;)
 
Ją tak na szybko o drzemiących.u nas Lul od zawsze pono chodzi spać ale nam to pasuje. Nie jesteśmy ranne ptaszki i przed 9:00 to nie bardzo sie lubimy zrywać.znowu wol e wieczory mamy mimo tego,że Lul nie spi. On juz sie soba zajmuje. Chodzi spać o 22-23.w przedszkolu mają drzemkę koło 12:30. Jak nie ma przedszkola to nie spi i pada o 21:30. Ale mówię nam to na rękę jest.
 
Ewelinka, super, że wypuścili Cię do domku i jeszcze rodzice z WÓZKIEM przyjeżdżają!!!! :-) Twój Weekend!!!! Zasłużyłaś!

Ja dalej sama leniu****ę. Z jednej strony, fajna błoga cisza. Z drugiej, tęskno za chłopakami. Ale jeszcze tylko 3 dni i wracają ponoć nieźle opaleni. A przecież co roku to ja zawsze byłam pierwszym MULATEM w rodzinie!!! Teraz bladzioch z sińcami pod oczami :no:
W piątek idę do lekarza z Medycyny Pracy, żeby mnie przywrócił do pracy - zdziwi się widokiem kobiety w ósmym miesiącu, która wraca do pracy :szok:
 
EWCIA super, że juz w domu :-):-)

Nasz Michał to mozna powiedziec spioch choc juz spi mniej.. wieczorem zasypia ok 20.30, wstaje ok 7-8 :tak: a drzemke ma miedzy 12-14.30, nawet do 15
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry