• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniówki 2014

Dzięki dziewczyny :-)

Jak dobrze chodzić :-D choć już mi nogi do tyłka wchodzą hihi.. byłam z Michałem na dworze a teraz siedzę w kuchni, robię muffinki i sałatkę :tak:

ANNA dobrze, że bez skurczy i oby cały dzień taki był ;-)

CARINE nie ma jak swoje łóżko i synuś :-)

KAHAKA gratuluję 36tc :-)

IZIZS no to pojechałaś.. ale z wielką racją :tak:

ASIOŁEk mój też ciągle czas.. uświadomiłam mu, że jak trafie do szpitala to się zes*ra żeby wszystko przygotować i tak o to wyprawkę mam zrobioną ;-)

SYLWIA współczuje kiepskiej nocy..

GORGUSIA tulę :* weź sobie kilka dni wolnego i odpocznij..

KARAIWINA oczywiście &&&&&&&&&&&&&& trzymam :*

ULIKA lepiej być przygotowaną ;-)

MADUNIA zdrówka dla Małego!!

AGULA z autem to ja nie pomogę :zawstydzona/y:

MONYA niech rozpieszczają Cię :-)

MARTUSKA dasz radę Kochana.. to tylko 2 tygodnie :*

CALTHA oby pobyt w szpitalu szybko minął :*


Ale żescie napisały!! :szok: wyluzujcie trochę hihi
 
reklama
Natkusia dzięki za kciuki. Przydały sie:) Pani dr stwierdziła, ze dno oka bardzo dobrze wygląda i musiałabym mieć cholernego pecha żeby coś nie zagrało. Także radość moja ogromna moge rodzić SN.:rofl2::-D:-)
 
karaiwina gratuluję,że wszystko się rozwija po Twojej myśli
Natkusia odzwyczaiłaś się od chodzenia???;-)Długo leżałaś, bo jakoś nie mogge tego momentu sobie przypomnieć.

A co u Ewelinki?
 
O matko, rano na zakupach mnóstwo ludzi skąd oni się biorą w tych sklepach. Oczywiście zero ulgi taryfowej dla kobiety w 8 miesiącu... Odstalam swoje w kolejkach. Potem obudziłam M, zamówiliśmy pralkę i żelazko, mają niedługo przywieźć. Teraz szykowanie obiadu a na 15.30 jedziemy na urodziny. M mówi ze nie pije bo usnie po wódce przy stole po 2 nocach w pracy ;-) dla mnie to lepiej, nie będzie zial alkoholem całą noc ;-)
 
Niestety nie było mnie i nie wiem co Asiolek napisala :D

Natkusia, ja często mam taką wadę, że mówię szczerze co myślę. Oczywiście czasami nie powinnam, ale zanim się tego nauczę...;)) w każdym razie nie chciałam nikogo tym urazić :P
 
Witam po raz drugi! Nocna zmiana zasnęła ok. 6, a trzy godz. później budzik zadzwonił :wściekła/y:
Ale nie o tym...
Natkusia, gratuluję donoszonej ciąży!!! Wiem, że było Ci wyjątkowo ciężko! Dotrwaj teraz do wtorku! No i jak czujesz się w pionie??;-)
Carine, Ty też nie szalej!!!!
Gorgusia, Asiołek, WKasia z chłopami nie dojdziesz do ładu. A i my teraz chyba nieżyciowe :-DMój wczoraj na kolejnej imprezie służbowej - powrót o 3:30 i rano złość, że do lekarza się umówiłam tak wcześnie (czyt. 10:50)!!!!!! Powiedziałam, że ma nigdzie nie jechać, bo przecież i tak robię za kierowcę, więc do szczęścia mi nie potrzebny. Tylko wstyd u lekarza - bo waliło od Niego jak z gorzelni! Dziewczyny, musimy zacisnąć zęby, a potem doprowadzimy ich do pionu!
Gorgusia, udanego weselicha!
Katrina, Ty chyba też dzisiaj się bawisz?
Kahaka, w życiu nie wyglądasz na tak zaawansowaną ciążę. Chudzinka taka i brzuszek malutki!! Wierzyć się nie chce:szok:
Sylwia, udanych zakupów!
Karaiwina, kciuki za wizytę u "ocznego" &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& A, już doczytałam - gratki!
Ulika, czekamy na zdjęcie w plenerze!
MaDunia, szanuje Twoje zdanie w kwestii palenia.
Agula, gratuluję zakupków! Z jakiego pychu ? o co chodzi z tym odpaleniem auta? Jesteśmy na tym samym etapie ciąży - i też przez dwa tygodnie zamierzam się oszczędzać, a potem hulaj dusza!!!
Martuska, wiem że to smutne rozstawać się z dzieckiem. Ale pomyśl, że Ona będzie tam szczęśliwa! A Ty korzystaj i odpoczywaj!
Monya, fajnie masz z tym rozpieszczaniem! korzystaj!!!
Anna, szalejesz znowu! :no: Z drugiej strony, chyba każdy woli sprzątać samemu - wtedy jest najlepiej i najczyściej!

Ewelinka, odezwij się prosimy! Też już doczytałam. Dzięki, Anna!
A co u Beetki??? Natkusia, możesz coś zdradzić?

Ja też po wizycie (szczególy na wizytowym). Te moje skurcze to jednak przepowiadające były, bo nic się nie rozwarło, ufff!
Chyba drzemkę zaliczę :-)
 
dzwoniła moja latorosl, że dojechali na miejsce i idzie na obiadek..... i mi też juz lepiej....:tak:
dziś jeszcze leżakuję, ale od jutra muszę sobie zajęcia jakieś wynaleźć, by nie zwariować z nudow, a i Kacpra trochę pospieszyc;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry