reklama

Sierpniówki 2014

Dzień dobry!!!!!

Ja w nocy skurcze miałam, lekko bolesne, nie dały mi spać ale się wyciszyły nad ranem więc dalej w dwupaku.
A taka ładna data dziś 1.08.2014 :D to, która chętna? ;)

Pozdrawiam
 
reklama
Dzień dobry. Ale mi wygodnie bez brzucha :-)
Noc spoko. Antek jak leży obok mnie jest Aniołem ;-) Teraz zjadł i słodko śpi.
Anna- oddaje Ci swój przydomek żelaznej macicy :-) Jak widać każda kiedyś mieknie :-)
Ja nie miałam w piersiach nic przed porodem. Teraz mam i Antek ładnie je.
 
O matulu wlasnie zobaczylam wlasne stopy ooooo zgrozo trudno je pominac .. giganty w kostkach i jakies bulwowate na bokach... no to zaczynam sie bac....

Anna mi siara z corka chyba od 34 tyg leciala a teraz klapusy sa i dopiero od 2 dni czuje ze cos sie dzieje.

Asiolek mnie od 2 dni tez brodawki bola i stanik to momentami masakra ale di domu mam takie sportowe i do spania i w nich jest o niebo lepiej.
 
dziekuje gorgusiu za przydomek, na to wyglada ze mojej macicy nic nieruszy... Boje sie tylko za dlugo jej nic nieruszy...Zobaczymy co macanko dzis wykaze,
Mam parszywy humor dzisiaj...
 
Anna, ja w ciąży nawet kropli siary nie miałam. A po porodzie praktycznie od razu pokarm się pojawił (i to po CC) i jeszcze w szpitalu miałam nawał.

Gorgusiu, zapytaj w szpitalu, pod który urząd gminy podlega szpital i tam będziesz miała akt urodzenia do odbioru.

Madison, powodzenia w szpitalnych sprawach!
 
Afja-Anetka ja jestem chętna ;) choć przyznam że jak wczoraj w nocy miałam skurcze i myślałam że będę jechać to...rozplakalam sie na myśl o bólu :/

Asiolek obawiam sie ze przede mną ciężka droga, synuś to mój cycuś i pewnie córkę będę podawać mężowi a synka brać do siebie. Dobrze że nie będę karmić piersią to szału nie dostanie.

Agula moje stopy to bokami z japonek wychodzą, na dodatek swędzą całe giry :/
 
reklama
Witam. U nas znów przyjemn chłodek. No i od razu sie wyspałam.Oznak porodu brak,więc też konkursu nie wygram(a szkoda, bo jeszcze nigdy nic nie udało mi się wygrać).Zazdroszczę rozpakowanym,ale jak czytam o tych noocnych pobudkach,to chyba się cieszę,że jeszcze nie muszę wstawać.Im bliżej czwartku,tym bardziej się denerwuję. Niby to tylko poród,ale ....Już mógłby być piątek(o ile w czwartek urodzę:tak:).
Ania szkoda,że Cię nie ruszyło. Ja w pierwszej ciąży miałam siarę na długo przed porodem a teraz jakoś suchoooo.

Asiołek dobrze,że jest szansa,że mężowi leki pomogą,bo jakby nie patrzeć moment na ewentualną operację najmniej odpowiedni.

Agula ja od dłuższego czasu zamierzam wykorzystać męża,ale jakoś się posprzeczamy i juz mi ochota odchodzi.

Miłego dnia,udanych wizyt,lekkich porodów i spokojnych maluszków
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry