reklama

Sierpniówki 2014

Narazie niewiem co sie dzieje. Sa sa silne ale zaraz ze zlosci zaraz wszystkich do okola zabije. Synek mnie wkurwia jak diabli. Maz tak samo. Tak bardzo sie boje ze jak tam pojade to sie skoncza i nic z tego niewyjdzie...
 
reklama
Na szczęście to taki głupawy płacz: bo się oparzylam, bo mnie nogi bolą, bo pomidor źle się ukroił, bo ciachnęlam sobie palucha, bo tęsknię za mamą...na szczęście równie szybko znika jak się pojawia.

Idę spać...jutro na pewno będzie lepszy dzień.
 
Ania trzymam kciuki za szybki poród!

U mnie dziś najazd gości. W sumie 3 tury. Ostatni wyszli 20 minut temu. Dzień minął jak błyskawica.

Co do płaczu to ja też dziś płakałam.

Dobrej nocy
 
Aniu szkoda ze tak sie meczysz, ja niestety sama sie obawiam ze nie bede wiedziala czy jechac ma ip czy nie. Moj pierwszy porod byl wywolywany wiec niewiem jak to jest jak akcja sama sie rozkreca.

A ja nie moge spac bo jakies zapalenie pecherza sie przyplatalo siusiam co chwile, szczypie pipa i to okropne uczucie ciaglego parcia na mocz. Juz wzielam urosep i robilam nasiadowke ale poprostu masakra jest i mowie cholera jak nie urok to sraczka :/
 
No ja też nie pomogę :( wy w większości macie już dzieci i mniej więcej wiecie co i jak :(

Ja to jestem zielona w temacie.

Gdybym miała tak jak Ty to już bym pewnie pojechała
 
Anna - i jak? są dalej skurcze?

Ja coś spać nie mogę, łażę po domu bez celu...

Atka... witaj, nie możesz tak teraz być "do usług" dla wszystkich. Czasem jak się ludzie "nie domyślają" bo im tak wygodnie że potrzebujesz wytchnienia to trzeba im delikatnie zasugerować, że jednak jesteś yyy... w 9 msc ciąży!!! i potrzebujesz odpoczynku!!! Swoją drogą ja nie miałabym tupetu jechać do swojej rodzinki na tydzień nad morze, jak do hotelu. Tym bardziej do ciężarnej.

Śpicie wszystkie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry