reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Nikt nie karmi nocą? ;)
Ale mieliśmy koncert poznym wieczorem, ponad 2h płaczu, obie. Wymiekam w takich momentach. Jedna panna w takim przypadku to duuuuzo, a dwie... Brrrrrr.

Dobrze, ze potem 5h spania. Teraz musze odciagac, bo wieczorem, zmęczona i zła, olalam temat i teraz ledwo sie moge ruszyć z bólu piersi.
Takze samam sobie winna, ze nie śpię o tej porze.
 
Sorry za post pod postem ale moj tel nie lubi edycji.

Madison wspolczuje takich koncertwo a juz szczegolnie x2 moj maly od 4 doby mial kolki i jak wyl to np od 20-2 w nocy. Odchodzilam od zmyslow. Trzymaj sie dzielnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry