reklama

Sierpniówki 2014

GORGUSIA pewnie dowiesz się na następnej wizycie :-) a nie masz jeszcze karty ciąży?

DOMI pewnie, że możesz! Witaj :-) na prawdę przeszłaś długą i ciężką drogę.. życzę Ci z całego serca aby teraz było wszystko dobrze :tak: :*

JJM na pewno tak będzie! Jeszcze 2 msce i będziemy wszystkie się cieszyć a nie stresować czy będzie serduszko i czy wszystko ok :-) potem będziemy przejmować kg i rozstępami ;-)

Ja przytyłam z Michałem tylko 8kg ale byłam przez pół ciąży na diecie bo dopadła mnie cukrzyca ciążowa :tak: teraz startuje z tą samą wagą co czy pierwszej :-)

My dzisiaj z Michaśkiem jedziemy na salę zabaw.. spotykam się z moimi koleżankami-mama z LO i z ich dziećmi :-) ale cieszą mnie takie spotkania :-D
 
reklama
Dziekuje :) ja takze gratuluje wszystkim przyszlym mamusiom dwoch kreseczek.
Po ktrotce powiem troszeczke o sobie mam ponad 5.5 roku staran o dzidziusia za soba 1 poronienie i jestem obecnie po ivf. Pierwsze ivf musielismy odwolac z powodu zbyt wysokiego tsh, drugie odwolane z powodu braku reakcji na leki, a trzecie doszlo do skutku oczywiscie nie obylo sie bez OHSS pobrali 25 komorek z czego tylko 3 sie zaplodnily ale tylko 2 nadawaly sie do transfetu. Od 9dpt zaczely wychodzic mi pozytywne testy ciazowe. Jak na UK udalo sie zeby podali mi 2 zarodki na raz. Niestety nie mamy zadnych mrozaczkow. Ogolnie ide w piatek na pierwsze usg( oczywiscie prywatnie) no i w poniedzialek mam wizyte w antenatal clinic.... zostalalm sklasyfikowana jako ciaza wysokiego ryzyka ale jestem dobrej mysli. Postatam sie o was troszke doczytac w sumie nie ma duzo 33 strony to powinnam dac rade[/QUOH

Hej Domi- Mam nadzieje, ze wszystko pojdzie dobrze, bo po takim czasie staran nalezy ci sie w koncu troche szczescia. Trzymam kciuki a ty duzo odpoczywaj:)

Donna 30 Tak sobie mysle, ze pojade na scan po nowym roku zaraz bo teraz za duzo jeszcze mam na glowie, a im pozniej tym wiecej zobacze:)


Nie moge sie doczekac az minie nam okres zwiekszonego ryzyka i w spokoju bedziemy mogly cieszyc sie ciaza:)
 
jjm, ja w pierwszej ciąży przytyłam 22 kg i lekarz pytał się, gdzie niby to mam :P Po pierwszej ciąży zostało mi trochę. W drugiej ciąży przytyłam tylko 10 kg, bo na początku chudłam. Non stop miałam mdłości i co zjadłam to oddałam. Przez to miałam anemie ciążową. A teraz na razie bywa, że odrzuca mnie od jedzenia, ale żeby przytulać się do muszli, to jeszcze nie miałam tego. Od czasu do czasu jajniki pobolewają, ciężko mi się oddycha i bardzo boli mnie kręgosłup. Nie wiem jak wytrzymam do końca ciąży. A jeżeli chodzi o piersi, to nie bolą. Może dlatego, że to już 3 dziecko. Ale za to czuje ogromne zmęczenie i do tego jeszcze zgaga mnie męczy. Miałam zgagę w poprzednich ciążach praktycznie od początku do końca razem z mdłościami ;/

Dziewczynki, co dzisiaj macie na obiad? Ja ugotowałam rosołek z makaronem, a później będzie ryż, kotlety z piersi kurczaka i suróweczka z pekińskiej, marchewki i pora :)

Natkusia, miłej zabawy :* Ja tam dzisiaj nie ruszam się z domu, bo paskudna pogada jest. A poza tym wczoraj od 14-tej poza domem i wróciliśmy dopiero po 18-tej i nic mi się nie chce. Zakwasy mam na rękach, bo starszej zachciało się na ręce.
 
Ostatnia edycja:
Dzieki dziewczyny, staram sie odpoczywac jak najwiecej. Jestem ciekawa czy w piatek zobacze cos na usg... to juz bedzie 5t4d... w sumie 25 dni od punkcji a fakycznie moze sie okazac ze bedzie 2 ;)
 
Cześć dziewczyny!

Malusiolka oj trzy córy to wyzwanie ;D nie wiem czy nie bardziej przerażające od trzech facetów… jak dojrzeją i będą mieć pmsy heheheheh zsynchronizowane oczywiście :D

jjm86 mnie w pierwszej i w tej ciąży podbrzusze boli jak na okres, choć ja nie biorę na to niczego, współczuję straty ;( ;*

Ma_Dunia ja do kompletu coś z gardłem mam od rana ;/

Natkusia dziś znowu mamy gości więc liczę na powtórkę z przespaną nocą ;)

U mnie dziś zupka brokułowa mniam

Pozdrawiam ;)
 
Ja w pierwszej ciąży złapałam 12kg. Ale szybko straciłam te kilogramy i jeszcze kilka.
Chwalicie się ciążą? Ja czuję,że będzie ok i już normalnie o tym mówię. Nie to,że wszystkim, ale nie bronię się przed tym :tak:
 
Dziewczyny mam pytanko, bierzecie cos na ''podtrzymanie'' ? Ja mam caly czas progesteron w czopkach brac do 12 tygodnia. A co do chwalenia sie ciaza... u mnie wiedza tylko rodzice i szefostwo z wiadomych przyczyn bo przeciez musialam wolne w pracy wziasc na caly zabieg ;)

ja tez mam przeczucie ze u mnie bedzie chlopczyk albo dwoch ;). Mnie juz w kilka dni po transferze odrzucilo od slodyczy..... jadlabym tylko chrupki orzechowe i slone rzeczy a na slodycze patrzec nie moge ;)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
U mnie wspolpracownicy tez nie wiedza o ciazy i zbytnio nie chce ich informowac ale pewnie sie domysla szybko bo cos czuje ze bardzo szybko bedzie po mnie widac mimo iz jestem osoba przy kosci....

Cwikla ja mam teraz w piatek i kolejne usg w klinice gdzie robilam ivf mam 27 grudnia a w miedzy czasie masakryczna isco wizyt u lekarzy .... liczac od 13 grudnia do 10 stycznia mam chyba 8 wizyt :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry