No ladnie to wychodze na natreta haha tylko ,ze z rana najlepiej mi pisac i nadrobic co tu sie dzialo w ciagu dnia :-)
Co do orzechow to ja sie na tym nie znam ,wogole to ja z tych co gotuja chetnie ale juz jakies wynalazki to jakos nie mam wizji :-(
Ja zaraz w trase i przy okazji na zakupki ,moze uda mi sie kupic cos dla siebie bo mimo ze szafy mi sie uginaja to jakos nie czuje komfortu w tych ciuchach taka napompowana sie robie i chcialabym cos dluzszego sobie kupic .... co do plaszczyka to kupilam jakies 3 tyg temu w c&a -no raczej to taka dluzsza kurteczka ,ale wygodna takze to mam z glowy