reklama

Sierpniówki 2014

Dzień dobry,
ja przespałam te nockę bez "mrugnięcia okiem" :-) Ale to chyba efekt wczorajszej nieprzespanej...
My nadal na foliach i kartonach. Ale w poniedziałek Pan obiecał, że skończy. Oby... Gratuluję wszystkim, które już widzą koniec swoich remontów. Współczuję tym, które dopiero zaczynają.

Angie, może nie jestem autorytetem (patrząc na moją panikę z rumieniem), ale myślę, że nie ma co przesadzać i z Mamą spotykaj się normalnie. Faktycznie, surowe mięso, które kroimy też jest zagrożeniem.

Miłej niedzieli!!!
 
reklama
u nas tak zimno w domu przez ta pogode ze w piecu palimy...w kwietniu bylo cieplej niz w maju...ja dzis leniu****e pod kocykiem, bo okropnie sie czuje a robota nie zajac nie ucieknie.....
no i tak szperam po allegro i wypatrzylam fajne pufki 2 do altany do stolika i jedna do przedpokoju.czekam az gosciu odpisze na moje zapytania i chyba sobie takie sprawie....no i materac do łóżeczka mam w planach dzis zamowic..zdecydowalam sie na pianka-gryka-kokos;-)
 
Witajcie, ja w koncu niedzielnie, odpoczynkowo :-D
Jeszcze raz dziękuje wszystkim za życzenia dla Judysi, oczywiscie każde pokazywałam i byla zachwycona i mowila, ze to mile, bo w sumie jej nie znacie a pamietacie :-D ogolnie byla wzruszona i zadowolona ur. Z dzieciakami nie bylo zle, wybawily sie na trampolinie i ogrodzie, byly niesamowicie i podejrzanie wrecz grzeczne. Myslalam, ze bedzie duzo gorzej, tym bardziej, ze w pewnym momencie dopadl mnie depresyjny nastroj i normalnie poszlam ryczec do sypialni :-(:-(

Dzis mielismy jechac na plaże, mala dostala buty rolki, takie co ma sie kolka w srodku [ mozna je wyjac i wtedy to sa zwykle adidaski ] no i chce oczywiscie isc jezdzic. Pogoda nadal piekna wiec trzeba skorzystać.

Madison gratuluje sesji, zawsze mi sie marzyla bo to cudna pamiatka ale jednak zdecydowalam, ze sesja bedzie malego, jak sie urodzi.. z moimi dolami i stanem nie udaloby mi sie nawet na nia wejsc :-D w dodatku czuje sie malo atrakcyjnie ostatnio.. brzuch mi na prawde przeszkadza, jestem popuchnieta i ogolnie jakos mi ciezko, choc wiadomo, szczesliwa bardzo :-)

Kahaka zdrowka dla corci zycze, mam nadzieje, ze niedlugo przejdzie.

Co do nocy to wspolczuje wszystkim, ktore maja jakies przejscia. U mnie dzis tez tragedia.. jak udalo sie spac, sny ok to.. SKURCZE LYDEK. kochane, potworne. Kilka dni temu sie cieszylam, ze ich nie mam bo z Jud zle je wspominam.
O 4 obudzil mnie taki potworny bol.. nie szlo sie ich pozbyc, myslalam, ze bede ryczec. Rano, jak juz wstalam, nie moglam stanac na nogi. Do teraz boli, mam takie mega zakwasy :-( Mg biore moim zdaniem wystarczajaco, wiec nie wiem jak sobie z tym poradzic..

Dzis na obiadek mniam kotleciki mielone, marchewka na gesto i ziemniaczek. A tak to nadal zero apetytu za to glodna sie robie coraz czesciej..

Milego dnia :tak:
 
Czesc

Dzisiaj lepsza pogoda ale co z tego jak siedze w 4 ścianach :sorry2:
Jutro bede wiedziec kiedy wychodze do domu.. mam konsultacje z diabetologiem i przede wszystkim pomiar i badanie szyjki :-D więc prosze o &&&&&& o jak najszybsze wyjście!

U nas w pokoju grobowa atmosfera.. ta dziewczyna, która ma termin o 6 dni szybciej niz ja walczy o każdą minute dla Maluszka.. w nocy dostała skurczy i nie umią ich zahamować, już dzwonili na noworodki.. tak wiec prawdopodbnie dzisiaj rodzi :-( jak pomysle, że jest na tym samym etapie co ja to wyć mi się chce i jeszcze musze patrzeć na jej tragedie eh

No nic.. Miłego dnia dziewczynki!
 
Ja u fryzjera, przywloklam sie w poszukiwaniu nastroju do zdjec bom zmęczona i jakaś taka srednio happy, a wolałabym, zeby te fotki wyszły.

Lilith - ja w pierwszej ciazy tez nie robiłam sobie sesji, bo ciagle cos, długo funkcjonowalam normalnie i takie 'głupoty' nie były mi w głowie, a pózniej wlasnie czułam sie mało atrakcyjna itd. Potem zrobilismy mini sesje naszemu noworodkowi i duża sesje rodzine na roczek. No i coz... mogłabym tak co miesiac ;) Żałuje, ze nie mam takich zdjec z ciazy z synkiem. A juz głowa fotografa w tym, zeby nie wyszła jak orka wyrzucona na brzeg ;)
Ja zakładam, ze to moja ostatnia ciaza, chyba ze natura nas przechytrzy ;)

Atana - oj ja tez z tych cieplolubnych, poniżej 25 stopni to zimno :)
Ale faktycznie ciaza zmieniła to podejście - rodzilam pod koniec upalnego lipca. A i noworodek czy małe dziecko tez nie potrzebuje upałów. To jednak nie to samo co siedzenie z drinkiem w ręku w ogródku kawiarnianym czy własnym, a dla ochlody wizyta w klimatyzowanej knajpie ;)))
Choć upały wciaz lubię, ja zimy nie lubię.

Natkusia - całe szczęście, ze u Was jest ok. Pobyt na patologii to ciągły stres i jeszcze sie sytuacje obok przeżywa. Koleżanka ma 31 tydz skończony praktycznie, wszystko bedzie dobrze u nich, nie tak jak sobie wymarzyła, ze zaraz zabierze malenstwo do domu, ale na pewno bedzie dobrze, a za miesiac bedą u siebie. Kciuki za nich i za Was!
 
Natkusia kciuki za jutrzejszy dzien dla Ciebie i zata dziewczyne o ktorej puszesz.

Lilith na skurcze lydek poza Mg jeszcze potas mozna lykac. Ja mam okropne skurcze ale nauczylam sie wybudzac natychmiadt jak sie zaczyna skurcz i wtedy szybko druga noga podwijam palce stopy ktora zaczyna bolec do gory, tak jakby przeciwstawiajac sie miesniowi i nic lepiej nie pomaga. Nie wiem tylko czy dobrze wyjasnilam o co mi chodzi:)
 
Nie mogłam się powstrzymać przed wklejeniem filmiku przedstawiający pierwszy kontakt Mamy z Dzieciątkiem. Oczywiście, wyję jak bóbr:tak:
Dziewczynki, i pomyśleć, że jeszcze 2-3 miesiące i u nas będzie podobnie!!!!

4 Breast Crawl - YouTube
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczyny!! Witam się i ja póżnym po południem. Niestety nie pisałam przez te kilka dni bo rozłożyło mnie choróbsko:eek:. Gardło mnie strsznie boli - zresztą co nie boli?;-) Na szczęście wczoraj przyjechali rodzice i zabrali małą do siebie na tydzień, żebym mogła wyleczyć się i wypocząć. Choć nie wiem jak to będzie z tym odpoczywaniem bo we wtorek będzie montaż szafy i sprzątanie, P będzie w tygodniu kończył łazienkę i kilka drobnych rzeczy więc raczej nici z tego. Pogoda do d....... raz słońce raz deszcz. Normalnie masakra.
Natkusia &&&&&&&& za Was i za koleżankę z sali
Lecę wziąść długą gorącą kąpiel a póżniej poczytam Was i postaram się odpisać. :-*:tak:
 
reklama
Hej hej
My mamy imprezowy weekend. Kacpi odpadł z tych wszystkich wrażeń i śpi w najlepsze. Zaraz muszę go cucić.
Sesje brzuszkową mamy mieć w czerwcu :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry